”Nie mógłby spojrzeć jeszcze raz w te piękne, zielone oczy, które tego wieczoru były przepełnione bólem, a to wszystko z winy zwykłego chłopca, który w oczach tej dziewczyny stawał się niezwykły…”
„Mężczyzna uśmiechnął się słabo na wspomnienie, a potem odłożył zdjęcie. Westchnął ciężko — chciałbym, by wszystko było jak dawniej.”
Twoje oczy są jak fale oceanu. Patrzę w nie, topię się w ich głębi. Twoje oczy są jak księżyc w pełni.
,,Czy ona nie czuje, jak wspaniale i odżywczo pachnie ten liść? Nie, nie czuje. Cóż, w takim razie nigdy mnie nie zrozumie…”
zatrzymałem się w czasie, gdy byliśmy wciąż razem […] bo z naszej dwójki tylko ty ruszyłeś do przodu, zapominając o mnie.
Powiedziałam, że złapie Cię, gdy znowu upadniesz jak tamtego wieczoru. Dotrzymam słowa, ale pamiętaj, że musisz na mnie uważać. Beze mnie będziesz bezpieczny.
„— Nie raz jeszcze zwątpisz na tej drodze, nie raz przelejesz łzy, nie raz doświadczysz złości z powodu własnej bezsilności w niektórych sytuacjach, ale pamiętaj, że ja zawsze będę przy tobie…”
Jihyo nie miała zamiaru się przeprowadzać na wieś, ale akurat w tej kwestii nie miała prawa głosu.
Ludzie opisywali dużo sposobów zakończenia świata, katastrofy, bomby nuklearne, wirusy, ale nikt z nich nie potrafił przewidzieć rzeczywistości. Rzeczywistości w której każdy walczy o przetrwanie.
dlatego j e s t e m, kochanie
Nienawidziła być idealną, ale w gruncie rzeczy lepiej, żeby nikt nie przyglądał się jej dokładniej. Lepiej być idealnym nie ideałem.
,,Wiem, że uważasz mnie za nikogo. Nic dla Ciebie nie znaczę. Ale ty dla mnie znaczysz bardzo wiele. Więcej niż może Ci się wydawać.”
Czasami uciekamy od czegoś, nie wiedząc, dokąd się udać. Czasami, gdy od czegoś uciekamy natrafiamy na coś z czym musimy się skonfrontować. Czasami po prostu nie ma innego wyjścia.
,,Istnieję! – wołam w pustkę, (…). Spodziewam się usłyszeć ciszę, jednak odpowiadają mi szepty, początkowo zlane w jeden niezrozumiały głos. To tak brzmi cisza…”


































