Ręka zaczęła mi się trząść, a przed oczami migały mi zamazane obrazy, których nie dało się odczytać. Potrząsnęłam głową, by rozmyć dziwne wizje i wypuściłam strzałę…
❝Musisz się podnieść, Ariana…w życiu trzeba iść dalej.❞
Wyciągnął za nią dłoń. Zatrzymała się. Obróciła w jego stronę i uśmiechnęła się zachęcająco. Jej przeraźliwie biała skóra napięła się nienaturalnie. Była tak ulotna, eteryczna.
„— A zresztą… Na co mi tak bezużyteczna osoba — odparł. Zszokowana jego słowami Neri otworzyła nieco usta, jakby chciała coś powiedzieć. Ciemnowłosy nie czekał już, aż ktokolwiek się odezwie.”
Chciałabym tylko cofnąć czas, byś płoną w Rzymie, który pomogłeś mi podpalić.
„Ich spojrzenia spotkały się i oboje poczuli, że czas odrobinę zwolnił, a reszta świata przestała się tak bardzo liczyć. Serce młodego rycerza przyspieszyło jeszcze bardziej.”
To nie było zwykłe włamanie. Wyciągnęłam z torebki telefon, ponieważ zamierzałam zadzwonić na policję. Drzwi wejściowe się otworzyły, usłyszałam kroki.
Miłość przemawia kwiatami. Prawda wymaga cierni ~ Leigh Bardugo
— To jest jakaś paranoja! – krzyknąłem, wychylając się za barierkę balkonu — Tylko nie jestem pewny, którego z nas bardziej ona dotyczy… – dodałem, spoglądając na wspinającego się chłopaka.
Delia od zawsze wiedziała, że chce przeżyć swoje życie odkrywając nowe rośliny. Jednak los, ma coś przeciwko jej planom i pewnego ranka stawia na jej drodze nie nową odmianę paprotki, a księcia.
„- Artie błagam cię, przecież ty ledwo potrafisz na mnie spojrzeć. Dobrze, że siedzę przed tobą bo z wzajemnością.” – Nazwij mnie Artie jeszcze raz i zobaczymy co się stanie wtedy mądralo – Szepnął.”
„— Proszę, JJ. Nie wychodziłam od tygodni, chcę posiedzieć na plaży ostatni raz. „




































