Mroczny wiersz o ambicji, która prowadzi do upadku – o przekraczaniu granic, utracie sumienia i samotności na szczycie, gdzie zwycięstwo okazuje się pustką.
,,(…)Tęczowy Atrament go zniszczył”
„tylko obiecaj mi, że nigdy nie poprosisz o radę Klanu Gwiazdy…“
„Rejestruję jej dłoń muskającą moją klatkę piersiową w miejscu, gdzie jeszcze chwilę temu był jej łokieć, trochę jakby mówiła „przepraszam”. Tyle tylko, że ona nigdy tak nie mówi.”
„Sprawdziłem godzinę, była trzecia nad ranem. Odkąd matka nas zostawiła dla młodszego i bogatszego, ojciec zaczął wracać później do domu.”
Rozpamiętuję to spojrzenie, kiedy byliśmy najbliżej siebie I nie pamiętam, jaki miałeś kolor oczu.
Jeden błąd. Jedna chwila. I blizna, która nie zniknie już nigdy…
Przyjazd na przyjęcie urodzinowe starego przyjaciela miał być świetnie spędzonym prywatnym czasem Fritza. Jednak gdy Wilhelm Hoffmann przestaje oddychać, komisarz musi wziąć sprawy w swoje ręce.
„Dla Ciebie wpadłem w głęboką depresję, już teraz nie wiem kim jestem, bo naprawdę na dużo mnie stać”
Czy ta godzina kiedyś się zmieni…? Czy zatrzymałam się w tym czasie na zawsze…?
„We pulled apart, noticing the fading stars. The sky brightened as the rising sun crept over the horizon. I laced his fingers with mine, and he squeezed my hand.”
[…] W oczach bogini pojawił się ogień i nienawiść, a ona sama, wykazała to, co kryła w środku – ból po stracie kogoś bliskiego […]
Widzę tylko jak palą się światłem te z zimnego szkła witraże. I gdy leżę w ciszy, gdy serce odpoczywa, jej śpiew jak mantra mnie do siebie wzywa. Nie chcę jej słuchać, błagam by przestała…
W filiżance drzemie smoła, gęsta i gorąca, nie to co nijaki trunek, gardło trujący, wciąż niewystarczający. Budzi zmysły dymnym aromatem, gdy poranek jeszcze śpi.
Opowiadanie o chłopaku, który jest zbyt nudny dla innych. O kimś kto myśli, że jest go wszędzie za dużo.
Poznali się tak dawno temu, jeszcze, gdy oboje byli dziećmi. Teraz są już dorośli, a On od dawna o Niej nie pamięta. Szkoda tylko, że Ona nie potrafi wyrzucić Go z pamięci.






























