,,I’m not afraid anymore What makes you sure you’re all I need? Forget about it When you walk out the door and leave me torn You’re teachin’ me to live without it”
Nie u każdego święta to choinka i jedzenie – u niektórych to cmentarz i wspomnienia.
On jest zwykłym mugolakiem, uważanym za tego dziwnego. Ona jest popularna, chce go tylko wykorzystać do jednej rzeczy. Czy coś z tego wyjdzie?
Od zawsze, odkąd pamiętam wszyscy, zarówno rodzina, jak i ludzie z klasy uważali mnie za dziwną. (…)
W świecie, gdzie brudne pieniądze i krew płyną w każdej z żył, jedyne, na czym mogę polegać, to moja broń… i moja pamięć.
Harper była chodzącym ideałem, a Rykera Montclair nienawidziła ponad wszystko. Gdy anonimowy profil ujawnia szkolne sekrety, ich nienawiść zmienia się w coś niebezpiecznie pociągającego. {+18}
„Świat wokół niej rozpadał się na kawałki. A ona stała. Patrzyła na strzępy świata, który znała do tej pory – to był moment kiedy odeszła. Zatraciła się w przeszłości.”
Z krwi Hiacynta wyrósł kwiat — purpurowy, jak miłość, która nie zna przebaczenia.
Ucieczka od rzeczywistości – niebezpieczna, na spontanie. Kto by się spodziewał? Ciekawe, jak się potoczy i czy bohaterowie wyjdą ŻYWI.
„… Do osób, które wybiorą Nas, nawet gdy świat zacznie się walić. Które będą na dobre, ale również na złe. W każdym sukcesie oraz porażce – po prostu w każdej chwili i na zawsze..”
„Zemsta zakwitła w niej jak nocny, trujący kwiat. I Mgła poprzysięgła, że żadna bryza, szemrząca czy nie, nie zdoła go przed nią ukryć. Ani go, ani jego partnerki, ani jego Klanu.”
Przyjechaliśmy do mojego dziadka na wieś na samym początku wakacji. Nikt by nie przypuszczał jak historia się potoczy, jak bardzo zapadła nam w pamięć… tym, którzy przeżyli…
W małym miasteczku Hawkins w stanie Indiana mieszka Jeanette Evans. Odkrywa ona sekret swojej prababki. To, czego dowiedziała się Jeanette, zmienia jej życie o 360 stopni…
,,(…) Nigdy więcej płaczu. Nigdy więcej strachu. Nigdy więcej miłości.”
Wyobraź sobie, że nagle zostajesz wyrwany ze swojej rzeczywistości i trafiasz do zaczarowanego, pełnego pułapek pałacu… Czy bohaterowie znajdą wyjście? Przekonaj się!
„Nagle Ty się zjawiasz,/ – mój prywatny anioł,/ Tyle, że bez skrzydeł,/ We własnej osobie,/…”

























