Współczesne klany muszą się zmierzyć z nowym zagrożeniem, które chce zniszczyć je od środka. Czy Mlecznemu Kwiatu uda się udowodnić niewinność i czy wreszcie poznają tajemnicę tych dziwnych morderstw?
Kiedy byłem mały i siedziałem w sierocińcu, dałeś mi znak, bym uciekł i przyszedł do Ciebie. Pomimo trudności i zadrapań, jesteśmy wreszcie razem, w końcu mogłem Cię zobaczyć…
To nie tak, że nienawidzę tego kraju. Ba, nie nienawidzę nawet tego miasta. Ja nienawidzę ludzi. Niech ten nie piekielny ogień, a mój własny, pochłonie wszystko i wszystkich.
„— To mi się zaczyna podobać. — Mruknęłam, oblizując swoje wargi. — Zostałam wojowniczką Mrocznej Puszczy. — Odeszłam od miejsca zbrodni, pozostawiając za sobą stare życie.”
Zdrada to największe zło, które może Cię spotkać. Jeśli dorzucisz mieszankę ognia to wyniknie wojna — wielka wojna, w której to ty będziesz myślami walczyć jak prawdziwy wojownik.
Razem tańczyliśmy na ulicy, obracałeś mną i w między czasie całowałeś. Moja sukienka kręciła się wokół twych nóg, więc Ty z trudem prowadziłeś mnie, by wykonywać kolejne ruchy podczas tańca…
— Wiem, ale co to zmienia, kiedy według mnie nigdy nie powinieneś utracać wiary w siebie? Teraz spójrz. Jesteś nikim.
,,I co? Przypomniałaś sobie? — Wysyczał kocur i zrobił następne dwa kroki do przodu. Kotka weszła głębiej w trzciny, gdy nagle przeszły jej ciarki przez zimną wodę, która opryskała jej grzbiet”
Wycelował pistolet w jej pierś. – Jestem przygotowana na śmierć. – uśmiechnęła się. – Ale nie spodziewałam się jej z twoich rąk. Lubię niegrzecznych.
Ja ci chciałam dać wszystko Dałabym Ci gwiazdę, uchyliła nieba Gdyby tylko zaszła taka potrzeba
Czy stojąc pod presją czasu, potrafiłbyś szybko podjąć trudny wybór? Na szali stoją cztery ludzkie istnienia, to Ty decydujesz, które z nich jest warte najwięcej…
Desperacko krzyczę twoje imię. Zupełnie, jakbym łudziła się, że mi odpowiesz. Ale ciebie tu nie ma, jestem sama, samotna.
Pachniała… Pachniała jak ta kawa, którą piłam codziennie rano. Jak poranna kawa.

























