„[…] rozglądał się w milczeniu, nie mogąc oprzeć się uczuciu, że coś jest nie tak…”
„[…] rozglądał się w milczeniu, nie mogąc oprzeć się uczuciu, że coś jest nie tak…”
’— Plemię Błyszczących Gwiazd kazało ci umrzeć! Twoja śmierć, moja wizja’
,,Skoro więc tak mówisz – musi to być prawda. Ogień uratuje Klan Pioruna„
Przepowiednia pełna sprzeczności, zachwiany spokój, dar, który zniszczy wszystkich, lub ich ocali… a w samym oku tego cyklonu – kocię. Bezbronne i jednocześnie skąpane w krwi…
„Postaram się przeżyć, pomimo bólu i cierpienia, a inni nie widzą, że mam ciężej od nich”
« W takim razie żegnam. Skoro nie potraficie mi zaufać, więcej już nas nie zobaczycie »
Fiołek to kotka z wielkim marzeniem, aby zostać medyczką, niestety przeznaczenie ma inne zdanie na ten temat, droga którą ma kroczyć nie jest tą upragnioną przez młodą kotkę…
„Obiecaj na Klan Gwiazdy, że nigdy mnie nie zostawisz. […] Nigdy się nie rozdzielimy, prawda?”
»To on zabił, była tego pewna. Jednak niepokoiły ją szepty, które unosiły się w powietrzu niczym bezkresna i zimna mgła«
« ᴘʀᴢᴇʀᴀᴢɪᴌᴀᴍ ꜱɪᴇ̨ ꜱɪᴇʙɪᴇ ᴊᴇꜱᴢᴄᴢᴇ ʙᴀʀᴅᴢɪᴇᴊ ɴɪᴢ̇ ᴡᴄᴢᴇꜱ́ɴɪᴇᴊ. ᴢᴇ ꜱᴛʀᴀᴄʜᴇᴍ ᴍᴏɢᴌᴀᴍ ᴘʀᴢʏᴢɴᴀᴄ́ ᴢ̇ᴇ ᴛᴇɴ ᴡɪᴅᴏᴋ ꜱᴘʀᴀᴡɪᴌ ᴍɪ ꜱᴀᴛʏꜱꜰᴀᴋᴄᴊᴇ̨ »
Bitwa ze Światłem ~~ Spis Klanów
Straciłam wszystko w dosłownie jedną minutę. Najpierw klan, później partnera, a na koniec swoje życie.
„W głębi lasu, gdzie światło księżyca ledwo przenikało przez gęste korony drzew, żyły koty, które zostały porzucone przez właścicieli…”
— Myślałam, że coś dla ciebie znaczę — parsknęłam. — Ale nie, ty jesteś zbyt twardy, żeby kochać.
„To przeklęte życie — myślisz, że już jest źle, ale wtedy okazuje się, że może być jeszcze gorzej…”
— Nie obchodzi mnie to. […] Nic już mnie nie obchodzi. Liczyły się tylko moje kocięta, ale ich już nie ma.
,,Biegłam. Nie mogłam tam dłużej zostać. Czułam jak łapy mi opadają z sił, ale biegłam dalej”
\\ Pośród groźnych widm znajdzie się światło, które odpędzi mrok i na nowo sprowadzi pokój… \\
„Cztery koty, tak jak są cztery klany, tak jak są cztery pory roku”. W lesie ubywa zwierzyny, koty zaczynają chorować. Czy znajdzie się ktoś, kto ocali cały las przed nieuniknioną zagładą?
«Kotka odwróciła się, by kątem oka dostrzec parę ciemno zielonych oczu, wpatrujących się w nią. Czy to ten kot, z którym dzisiaj walczyłam — zastanawiała się kotka — Chwila… On mnie śledzi?»
»Żaden wiatr nie jest pomyślny temu kto nie wie, do którego portu płynie«
Żmijowa Łapa ginie w tragicznych okolicznościach. Nie spełnia swoich marzeń, a w klanie niedokończone sprawy. Czy kocur pogodzi się ze śmiercią?
~”Nigdy się nie poddawaj, dąż do swojego celu i pamiętaj – potknięcia się zdarzają nawet najlepszym”~
Do Klanów dołącza nowe kocię. Jednak odmieni ono wszystko, co zapowiadali przodkowie.