Plan Gwi-my z demonicznym boysbandem nie udał się, król demonów przegrał, więc trzy demony postanawiają stworzyć nowy girlsband.
Opowieść pisana z perspektywy młodej dziewczyny, którą każdy ocenia jako złą osobę, tak naprawdę nie znając jej wnętrza. Jest zdemoralizowana, ale czy to na pewno jej wina?
W oczach Mariki zdawało się, że nie znaczy nic dla innych. Jak bardzo mogła się mylić…
„To nie była woda. To były wspomnienia. Wyciągnięte dłonie, które nigdy nie znalazły ratunku. Głosy, które ugrzęzły pomiędzy światem żywych a snem.”
Głowna bohaterka wścieka się o to, że szef nie wybrał jej na solową misję, pomimo iż od zawsze była ona jego ulubioną pracowniczką.
„Czas płynął, a jednocześnie stał w miejscu. Byliśmy tylko my i poranek rozlany w błękicie. Jak sen, który nie kończy się wraz z otwarciem oczu.”
On zgubił się we własnych obsesjach, ona we wszystkim co prawdziwe. Nikt nie chciał ich odnaleźć, dlatego zrobili to sami. Los nie jest dla nich łaskawy, ale najgorsze mają za sobą, prawda?
Pradawni to istoty nieśmiertelne, umiejące zmieniać formę. Ich oryginalna postać to połączenie człowieka i zwierzęcia. Od kilkunastu sezonów musieli się ukrywać, by ludzie ich nie zabili, a teraz…
Lunaria, miasto skąpane w mroku gór i oświecone blaskiem księżyca. Jedna z pereł Larsiki. Wiecznie naznaczona krwią poległych. Jednak to się zmieniło, nastała era porządku. Tyrania została obalona.
„Dusze zaginionych kotów zabiera tajemnicza siła, której żródło znajduje się wśród górskich szczytów…”
Violette Asthorn to 11 letnia czarownica z rodziny gryfonów. I choć wyjazd do szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie był jej marzeniem, to tam wszystko zaczyna się sypać…
– Znowu jesteśmy razem… – miauknął mrucząc. – Na gwiezdnej ziemi, gdzie nic nie stanie się złego. – położył się obok niej.
,,Milczenie. Duszności. Bicie serca. Żyły. Zęby. Kolejne uderzenie serca. Kolejny oddech. Serce. Wdech. Serce. Wydech. Niech to się skończy. Błagam.”
Tuż nad nami mieszkają istoty, których żaden człowiek nie zna i nigdy nie pozna. Mają magiczne moce i muszą walczyć ze złem panującym w ich królestwie.
Narcyza Malfoy miała dosyć przyjmowania kondolencji od obcych ludzi z powodu członków rodziny, którzy nigdy nie umarli. Dlatego gdy miała szansę odzyskać jednego z nich, nie wahała się ani chwili.
Nie było czego tu szukać. Oprócz mnie. Wygłodniałej, wynędzniałej kobiety, której zęby szczękały z zimna, a ciało drżało jak liść na wietrze.
Oto historia Avandorii – krainy piękna i niebezpieczeństw, gdzie echa przeszłości rezonują z obietnicą niepisanej przyszłości, bo nadzieja tli się niczym płomień w ciemności, nie dający się…



























