Co takiego zrobiłam? Czym sobie zasłużyłam na to, byś zginął akurat, gdy najbardziej cię potrzebuję?
Co takiego zrobiłam? Czym sobie zasłużyłam na to, byś zginął akurat, gdy najbardziej cię potrzebuję?
Wyruszyłyśmy w podróż. Szłyśmy dzielnie, bez utraty tchu, przez wiele lasów, rwących rzek, ciemnych dolin i niekończących się wrzosowisk. Z dnia na dzień, coraz bardziej traciłam nadzieję.
– Nazwałam tego Kiełek. – Powiedziała przygarniając jednego z nich do siebie.
[…] Nagle usłyszała trzask. Ze strachem spojrzała na gałąź, na której stała. Właściwie była to cienka gałązka, która właśnie pękała. […]
„Zemsta zakwitła w niej jak nocny, trujący kwiat. I Mgła poprzysięgła, że żadna bryza, szemrząca czy nie, nie zdoła go przed nią ukryć. Ani go, ani jego partnerki, ani jego Klanu.”
[…] Ma w sobie siłę, by dokonać wszystkiego. My musimy ją tylko poprowadzić na dobrą ścieżkę.[…]
„Nie siedź w miejscu, ale zdobywaj szczyty i żyj, jak żyłeś kiedyś… tylko beze mnie.”
W obliczu rychłej śmierci, walki z mordercą oraz decyzją mającą zaważyć na wyniku tej historii, pozostało mu tylko jedno – liczyć na łut szczęścia.
Czy kot, który ma sprowadzić do lasu ogień i śmierć, kot który urodził się z gniewem i nienawiścią w sercu, ma szansę zmienić swoje przeznaczenie? Wybierze przeznaczone mu okrucieństwo czy bliskich?
W lesie od zalania dziejów panowała harmonia. Lecz wkrótce miało się to zmienić. Nadciągającego zagrożenia nie mógł pokonać nawet najdzielniejszy wojownik…
Poczuł jak drgawki spowijają jego ciało. „Nie pozwól, by o tobie zapomniał…” – Jesionowa Gwiazdo… – wycharczał – Zawsze chciałem umrzeć razem z tobą…
„— Bo nigdy się nie zgadzałyśmy. Zawsze mi tylko przeszkadzałaś. Ciągle miałaś inne zdanie. Byłaś jak burzowa chmura na błękitnym niebie.”
Krótka, wzruszająca historia o stracie, smutku i nadziei. Nawet w ciszy lasu można odnaleźć ciepło. Czasem jedno spojrzenie wystarczy, by pustka zaczęła się wypełniać.
„Szepty w mojej głowie momentalnie się nasiliły, tak, że zagłuszały moje własne myśli. Straciłam kontrolę nad moim ciałem. Czułam, jak mój umysł stopniowo przestawał być mój…”
„Las spłonie. Wszyscy zginiemy. Po leśnych klanach nie pozostanie nawet ślad. […] Naszą jedyną nadzieją jest to, że wyniesiemy się stąd jak najszybciej, póki mamy jeszcze jak i dokąd uciekać”.
W opuszczonym domu nad rzeką rodzi się więź między samotną dziewczyną a dziką kotką. Gdy los splata ich ścieżki, Bzda zaczyna szeptać legendę o Córkach Rzeki.
„Czasem, w nocy, gdy patrzyła z zaświatów na las, widziała jej cień chodzący bez celu — niemy, pusty, wolny od bólu i miłości. Bo każda ofiara ma dwa końce: Jednym ocala świat. Drugim — gubi siebie.”
Kiedy wiara staje się ciężarem, a miłość nie wystarcza, nawet rodzeństwo może stanąć po przeciwnych stronach. Historia o tym, jak różnice nie zawsze rodzą nienawiść — czasem tylko żal…
[…] — Powiedz mi, że wybaczysz mi… moja nienazwana córko… — urwała, a jej oczy nagle rozbłysły dziwnym, przerażającym światłem. — Nie chciałam cię porzucać. Myślałam, że robię dobrze… […]
„Ptaki są fascynujące… Latają po niebie, upuszczając pióra, służąc Klanowi Gwiazdy i chroniąc chmur. Nawet na ziemi są tajemnicze…”
Rodzeństwo rozstało się na początku swej drogi. Cień powraca, jednak zamiast połączyć się z utraconymi bliskimi, może obrać inną stronę. Czyżby dawne podziały były silniejsze od krwi?
„Dusze zaginionych kotów zabiera tajemnicza siła, której żródło znajduje się wśród górskich szczytów…”
»Kolejny dzień udawania, że lubię ich wszystkich. Mam dosyć już tego idiotycznego podejścia.«
Opowieść o pewnych kotach szukając miejsca dla siebie w wielkim świecie. Nagle na ich drodze pojawiają się klanowe koty…
Miał wiele dodatkowych łap, wszystkie wyciągnięte w moją stronę. […] Złapał mnie. Czułam, jak moje ciało wiotczeje, a przed oczami zobaczyłam ciemność…
Nowa przepowiednia nie do końca zrozumiała… Czy miodowa paproć da sobie radę zanim będzie za późno?
Tutaj nie ma już Kodeksu, nie ma przodków, nie ma sprawiedliwości, pozostała tylko krew, która dała mu zwycięstwo i domaga się więcej. Więcej niż może dać…
Ruda kotka odkrywa martwe ciała członków klanu, w tym siostry. Spotyka opętaną przyjaciółkę, która ją atakuje. To tylko sen, lecz zwiastuje tragedię.
Pięć młodych kotów rozpoczyna trening w tajemniczym Klanie Szemrzącej Bryzy, odkrywając sekrety przeszłości i piękno terytorium pełnego niebezpieczeństw i legend.
Było tam kilka legowisk, a w tym najbardziej ukrytym spała mała koteczka, wtulona w matkę i rodzeństwo, nieświadoma burzy, która szalała na zewnątrz.