– Zawsze będziemy przy tobie. – odparł Jungwon. Śnieg, święta, scena nic tego nie zmieni.
Pazury połyskiwały, niczym kryształy w głębi najciemniejszych pieczar. W oczach — mimo, iż przeważnie jarzyły się dumą i powagą — w tej chwili dostrzec można było strach i rozpacz.
Po chwili sapanie ucichło, a zawinięta w kłębek kulka przestała unosić się w górę i w dół. Jedynie wiatr poruszał cicho przemoczonym od deszczu futrem…
Na wzgórzu piernikowego miasta, mieszkała starsza pani. Nazywano ją Panią Mikołajową. Na codzień normalna, ale gdy przychodziły święta w jej domu zawsze działy się cuda.
Bo to moja śnieżynka. Pośród płatków śniegu. Moja tańcząca śnieżynka. Pośród płatków śniegu. Gotowa ulecieć z wiatrem. Jak te płatki śniegu.
W Mikołajki magii trochę do pierniczków wsyp, a na pewno uśmiech na twarzy zagości i ciepło w sercu rozkwitnie jak zimowy płatek śniegu.
Moje dłonie były poranione od pracy, ale wciąż pisałem teksty, bo wierzyłem, że muzyka jest moim jedynym ratunkiem.
,,Lecz gdy dwa roki Chodziła na zbiórki Harcerskie życie Przeszyła tragedia”
Im bardziej zranisz czyjeś serce, tym więcej uczuć się z niego wylewa, bo serce jest jak słoik z wodą, im więcej dziur zrobisz, tym więcej wylewa się wody…
[…] Ale czy on mnie tak naprawdę kocha? Czy kiedy nie widzę chodzi z innymi kobietami, na przykład z moją najlepszą przyjaciółką? Muszę się tego dowiedzieć, bo jak nie, będzie za późno […]
Lara to 17-latka z Anglii. Przyjeżdża do Ameryki aby rozpocząć edukację w nowej szkole. Demony jej przeszłości nie dają jej spokoju. Wkrótce dziewczyna poznaje chłopaka, który okazuje się jej lustrem.
(…) – Pamiętaj, że będziesz mogła surfować na rajskiej wyspie. – Mama odwróciła się do mnie, uśmiechnięta. Na jej widok również się uśmiechnęłam. (…)






























