wszystkiego najlepszego dla was moi kochani z okazji dnia śmierci tak długo wyczekiwanego przez każdego!
Raniłeś mnie i próbowałeś nawet zabić, a jedyne co chciałeś mi powiedzieć przed śmiercią było tak cyniczne, że wreszcie musiałem wyrwać się z tej sieci kłamstw.
Tak kończą naczelni kłamcy. Zachłanność nigdy nie popłaca, a tylko sprowadza na samo dno.
Poniżałaś mnie i byłaś dla mnie okrutna. Tak nie powinna zachowywać się matka. Zniszczyłaś wszystko co kochałam. Dziękuję za odebranie marzeń i całego dzieciństwa, mamo.
— Ta piękna rudoliść… — powiedział w pewnym momencie. — Jednak zamiast przez cały dzień wpatrywać się w kolorowe liście, wolę patrzeć w twoje oczy…
„Tato, ja przepraszam. Bardzo. Najbardziej jak to możliwe. I tęsknię. Lecz to się nigdy nie zmieni.”
Scarlett jest w Nowym Jorku tylko przelotnie. Nie wierząca w miłość i skupiająca się na pomocy swojej cioci poznaje Alexa, zapalonego romantyka, który chce obudzić w niej uczucia.
„Połóżmy się na wilgotnej od deszczu trawie, w mokrych koszulach i przydługich dżinsach. Ten świat również płacze, niedługo utopi się w tych łzach zupełnie jak my.”
[…] I pojawiła się ona, najpiękniejsza kobieta w całym królestwie, wybranka króla, tak samo piękna jak i mądra, nowa królowa. Jedyna prawowita władczyni.[…]
,,Kotka patrzyła za nim smutnym wzrokiem, a gdy zniknął między drzewami, odwróciła się i przeskoczyła płot swojego domostwa, po czym weszła do środka przez małe kocie drzwiczki.”
,,Kiedyś cię kochałam Malfoy. Kochałam tego blondyna, który potrafił się sprzeciwić. Ale zmieniłeś się Draco. Już nie jesteś tym samym synem Lucjusza. Teraz jesteś tylko zwykłym Draco Malfoyem”
Tymczasem, trzymaj się ciepło. To już koniec, skończyło się piekło. Nie martw się, już nie wróci. I Twojej twarzy już nie zasmuci.
Tam sentencje pełne gniewu, poczucia niesprawiedliwości uderzą w tych, co zechcą mnie zobaczyć.
,,Mogła zobaczyć ją jedynie we wspomnieniach, które tej nocy, nad Księżycową Sadzawką, przerodziły się w sen.”
„— Czy… czy teraz w końcu jesteś szczęśliwa? – wyszeptała dziewczyna, dysząc i tnąc skórę na nadgarstku. — Jeśli tak, to wiedz, że ja też. Nawet, jeśli mnie to boli.”
„— Przepraszam nie umiem być romantyczny — powiedział chłopak.”



























