(..) Słońce zakryły gęste, deszczowe chmury. Zjeżone karmicielki zaczęły zaganiać beztrosko biegające kociaki do legowiska. dosłownie chwilę później zaczęło padać (…).
(..) Słońce zakryły gęste, deszczowe chmury. Zjeżone karmicielki zaczęły zaganiać beztrosko biegające kociaki do legowiska. dosłownie chwilę później zaczęło padać (…).
Jakich ziół boi się sam medyk? Jakiej uczennicy mentor? Jakiego przeznaczenia można przez księżyce unikać, tylko po to, żeby uderzyło z całą siłą? Jedno jest pewne – ona zna odpowiedzi.