Katie, urocza Ambiwertyczka pragnie poznać miłość swojego życia, mimo to napotyka pewne trudności. Czy uda jej się je zwalczyć?
„Czasem obcy człowiek potrafi usłyszeć więcej niż ci, którzy są blisko.”
Na łące jeszcze kwitną ostatnie róże, choć zaczyna powoli prószyć śnieg. Co wydarzy się tam w noc otoczoną aurą mglistej poświaty księżyca?
To wszystko jedno wielkie przekleństwo – patrzy w lustro i widzi siebie, ale czy to naprawdę on? Gubi się w darze, który odbiera mu wszystko, co prawdziwe.
Ja nie zabijam, ja daję nadzieję, że coś może się udać, a potem ją spalam w ogniu zwycięstwa. Dam Ci nadzieję Emily, którą dostanie również Sherlock, a potem ją zniszczę raz na zawsze.
— „Nazywaj to jak chcesz, dla mnie to miłość”— miauknął szeptem kocur, patrzyłam na niego w szoku. —„Dobrze wiesz, co mam na myśli. Kocham cię, Szafirowa Pełnio! Za każdą twoją wadę i zaletę. — dodał.
—W takim razie, postaraj się postępować mądrze— odpowiedziała i spojrzała mi w oczy.
Bądź zawsze sobą. Nieważne, gdzie jesteś. Nie wstydź się swojej osobowości. Walcz z wadami, a rozwijaj talenty. Żyj pełnią życia, bo mamy jedno, podobno…
„Postaram się przeżyć, pomimo bólu i cierpienia, a inni nie widzą, że mam ciężej od nich”
„Bycie światłem dla innych nie oznacza, że samemu nie można potrzebować cienia.”
Klan Gwiazdy zaginął, zostawiając za sobą tylko jedną przepowiednię dotyczącą czterech kotów. Czy w klanach uda się przywrócić dawny porządek?
W świecie, gdzie wszystko traci sens, jedyną pewnością jest nieuchronna pustka.



































