Gdy Hana zostaje nową makijażystką BTS, jej życie zaczyna zmieniać nieoczekiwane spojrzenie Jungkooka. Uczucie, które miało minąć, zaczyna rosnąć—cicho, nieproszone.
Nie muszę być największa w sali — wystarczy, że wszyscy będą tańczyć w rytm, który im zagram.
A ludzie wciąż toną w grzechu i toną w miłości, gdy czas nieubłaganie gna ku przyszłości. Skoro życie jest jedno, niech z niego korzystają, niech dumnie idą przed siebie i szczerze kochają.
„Mieliście być tymi, którzy mnie wspierają // staliście się tymi, co nadzieję mi odbierają.”
— Sunbaeniiim! Pytam, jaki kolor lubisz. — P-pingwiny — wyjąkał z zaskoczeniem. — …Rozumiem, czarny i biały.|Czyli o dealu Namjoona i Heeyoung, w którym Yoongi przypadkiem utkwił gdzieś pomiędzy.
„[…] Ciemnoszara kocica obróciła się nagle. – Nasz przywódca wreszcie przybył – miauknęła do towarzyszy i wstała […]”
Asteria has lived with her reputation for far too long, knowing that gossip is easier to believe than the truth. When boredom leads her to the Greenhouse, she meets a shy Gryffindor boy.
„She didn’t deserve that. She deserve better. But her life doesn’t see it like we do.”
Trzy kobiety. Trzy kontynenty. Jedna sieć kłamstw, która łączy ich światy. Gdy lojalność pęka, a prawda ma swoją cenę, każda decyzja może być ostatnią. [16+]
Kobieta ucieka z toksycznej relacji w dniu, gdy niebo staje się nienaturalnie różowe. Koniec miłości splata się z końcem świata, a wolność boli bardziej, niż się spodziewała.
historia o tym, że pewna dziewczyna miała marzenie, chciała je spełnić, ale jej plany pokrzyżował nieproszony gość. nie, nie był to chłopak. była to choroba, śmiertelna, wyniszczająca wszystko.
Idę do łóżka z okropnym uczuciem, że jestem powodem, dla którego jesteś smutny.
Wygląd oraz opisy głównie Waszych postaci, które pojawią się w opowiadaniu.
Rok 1991. Gdy Draco Malfoy po raz pierwszy przekracza próg Hogwartu, nie jest sam. Towarzyszy mu kuzynka – Astraea Black-Malfoy, dziewczyna o wyglądzie równie niezwykłym, co jej pochodzenie. (18+)
Leżeli obok siebie, dach chłodny pod nimi, a światło zachodzącego słońca ogrzewało twarze i ramiona złotym blaskiem…

















































