Szkoda, że nie umiesz, albo nie chcesz tego zrozumieć. Brakuje mi Ciebie w moim życiu, ale wybrałeś inną drogę. Mówisz, że lepszą. Ale to nieprawda.
Czarna herbata rozgrzała nas od środka tak, że czuliśmy, jakby w Avonlea znów zaświeciło słońce.
— Założymy się? — uniosła brwi ku górze zakładając ręce na piersi. Wiedziała, że bezsprzecznie pokona Blacka.
Jedna miłość, jedno uczucie. Jeden dzień i jedna noc. Wszystko się zmieniło od ostatniego naszego spotkania. Ale nie żałuję. Dzięki temu, mam coś o wiele cenniejszego.
Najpiękniejszy gest to nie wielki bukiet czerwonych róż, a jedynie polna stokrotka, choć najcudowniejsze i tak było cichutkie „kocham”.
„Wszystko zaczęło się pewnej nocy, kiedy jak zwykle wymknąłem się z domu przez okno. Nie było to nic niezwykłego, ot tylko dziesięciolatek włóczący się po mieście około północy.”
Ponoć stara miłość nie rdzewieje. Boję się, że znowu się w Tobie zakocham, Cameron. Boję się, że jeśli to zrobię, nie będę potrafiła obdarzyć Cię uczuciem równie mocnym, jakim Ty obdarzysz mnie.
„We’re seven personal helpers. We love, We hate, We teach, We cry, We laugh. But above all — we’re friends.”
Zdjęcia nie są zwyczajną kartką papieru, na którą ktoś przypadkiem wylał tusz. To wspomnienie, radość, nadzieja, magia. Każdy może robić zdjęcia, ale kto naprawdę potrafi z nich czytać?
Nie wiem, czy to odpowiednie co teraz zrobię, ale chcę, żebyś wiedział, że w moim sercu nadal masz szczególne miejsce.
„Ci, którzy nazwą ją Matką, są już martwi, martwi i skazani na umieranie po wieczność. Rozumiesz?” Chłopiec popatrzył na niego pełnymi fascynacji, błękitnymi oczami – „Suuuper!”.
„Pewnie wyda Wam się to dziwne. Może zabawne. W sumie dlaczego tak właśnie miałyby brzmieć ostatnie słowa byłego śmierciożercy?”
Wszystko sprowadza się do jednej zasady: młodość i whiskey.
„Dopiero miała się dowiedzieć, jak płonne są jej nadzieje.“
The walls are our everyday life. Only hope saves us.
Pamiętam smak soczystych owoców i zapach letniego powietrza. Uwielbiałem jeść z tobą słodkie gruszki i brzoskwinie. Szkoda, że zamieniłeś to wszystko na betonowe miasto.
































