W szeregach wroga nagle zrobiło się miejsce. Piechota rozsunęła się na boki, odsłaniając coś, czego nie spodziewał się nikt.
Mam tylko ten tekst. Te kilka wersów. Te zdania, w których chowam wszystko, czego nie miałem odwagi powiedzieć wczoraj. Może dziś mi wybaczysz. Może dziś mnie usłyszysz. Bo ta cisza to mój krzyk.
Nigdy jakoś bardzo nie bałam się śmierci, lecz teraz zrozumiałam, dlaczego powinnam.
Lili Meri dowiedziała się o swojej magicznej mocy nagle i niespodziewanie. Tylko co się stanie jeżeli zakocha się w niezwykłym chłopaku o nazwisku Potter?
„Leżałem na łóżku, wciąż mając w głowie wydarzenia sprzed ostatnich kilku godzin.”
Życie… jest. Boli, pozostawia szramy, testuje cierpliwość, śmieje się na twe łzy, by na koniec czule otulić.
[…] Trzy lata od mnie młodsza Louis Alffye była moją najlepsza przyjaciółką z dzieciństwa i nawet Col nie mógł jej dorównać. […]
Grupka nastolatków udaje się na weekendowy wyjazd. Psuje im się samochód i trafiają do domku, który okazuje się… pętlą czasu.
Moje imperium handlowe rosło w siłę, a ja chciałem dotrzeć jeszcze dalej, z nowym towarem i nowymi planami.
Jestem tylko… Nic nie znaczącą poetką. Nie ma znaczenia, co piszę. I tak nikt nie przeczyta.
Cisza, która na co dzień mogłaby być błogosławieństwem, tutaj staje się udręką. Niekończącym się ciężarem, który z każdą chwilą przygniata coraz mocniej.
” — Gdyby moja mama dowiedziała się, że jestem tutaj z tobą, uciekałbyś gdzie pieprz rośnie — pewna siebie spojrzałam w jego wypełnione lodem oczy, którymi próbował mnie zdominować.”
„Żałuję, że zniszczyłem Twoje życie, po tym jak swoje skończyłem. Gdybym mógł, byłbym pustką… Dlatego Twoje nowe życie, to dar ode mnie… Nic już nie będzie takie samo, ale wiedz, że żałuję…”
Tajemnica podąża za tajemnicą. Zbrodnia gna zbrodnie. Jakie znaczenie w tym wszystkim ma Bella? Czemu nie wie kim jest?
„Coś jest tuż za Tobą. Coś depcze Ci po piętach. Uciekaj… choć nie wiadomo, czy tam, dokąd się udasz, będzie bezpieczniej.”
































