-”To Ty pierwszy odszedłeś, bez żadnych uprzedzeń. Zostawiłeś mi tylko pytania i stos złudzeń. Rzuciłeś nieszczęść promienie, co budzą mnie swym urokiem codziennie.”-
-”To Ty pierwszy odszedłeś, bez żadnych uprzedzeń. Zostawiłeś mi tylko pytania i stos złudzeń. Rzuciłeś nieszczęść promienie, co budzą mnie swym urokiem codziennie.”-
dziergam idealne żale, gotów wystawić je na drzazgach desek dramatycznych. zerknij! oto gna ta, co wypadła srokom z piórami, a jednak chwyta je za ogon.
„(…) zakręcam walizkę w stronę wyjścia. Przed domem stoi staromodny samochód Jeremiego – pokryty lakierem o ciemnożółtej barwie.”
Nawet kiedy biegnę jak szaleniec, wciąż stoję w tym samym miejscu. Po prostu mnie spal, tak, odepchnij mnie. To bieg obłąkanego miłością głupca.
Kiedy milion lat spędzasz sam w ciemności, nie dziw się, gdy w końcu nie wytrzymasz i poczujesz się zbłąkany w swoim umyśle.
W chaosie gwiazd odnajduję siebie, bo szaleństwo to mój kompas w nieskończoności.
Czasem nie mamy wpływu na to co nas kształtuje, oddziałowuje na nas otoczenie. Niezależnie jak się szarpiemy, jeśli nie umiemy pływać, pochłonie nas mroczna toń. Zgaśnie płomyk, my odejdziemy w cień.
Zamknęli mnie w domu szaleńca. Nie mogę się stąd wydostać. Uciekłbym przez okno, ale jest otwarte. Wyszedłbym przez drzwi, ale mam klucze. Muszę tu zostać. Boję się tylko, że ten wariat wróci.
,,(…) wlepiam wzrok w rozległe polany obsypane garścią czerwonych maków.”
„Podczas, gdy powinien pragnąć się stamtąd wyrwać, on zaczął tym żyć. Wiadome już było, że przegra walkę z własnymi demonami.”