A wszystko zaczęło się od wojny w jego sercu, która rozpętała się po spotkaniu przystojnego czarnowłosego.

opowiadanie świąteczne || Sześcioro studentów, trzy domki letniskowe i jeden świąteczny koncert charytatywny. Co może pójść nie tak?
—Ja tylko uchwyciłem sztukę i sztukę robioną przez sztukę. — Na jego twarzy cały czas pojawiał się przebiegły uśmieszek, który oznaczał zwycięstwo.
Gdzie Jimin nie pamięta, z kim wziął ślub ostatniej nocy, a Taehyung doskonale pamięta wszystko.
Gdzie Jimin nie pamięta, z kim wziął ślub ostatniej nocy, a Taehyung doskonale pamięta wszystko.
Koreanka wychowana w Japonii, powraca do swojego rodzinnego kraju, aby kontynuować naukę. Spotyka tam swoją dawną miłość – Park Jimina. Czy to uczucie odrodzi się po ich spotkaniu?
Lśnisz bardziej niż ktokolwiek inny swoim unikalnym kolorem. To tobie oddałem serce, przez ciebie wylewam łzy i ty sprawiasz, że jestem szczęśliwy.
Upiłem się Tobą, jesteś moim wyjątkowym rodzajem whiskey, słodkością słodszą od słodyczy.
„Świat wygląda jak z obrazka. Deszcz spływa jak melodia. Dziś jestem tym, kim jestem razem ze wszystkimi moimi błędami. Gdy już przeżyliśmy naszą wieczność, spotkajmy się na tej wyspie jeszcze raz.”
Koreańska solistka -Kim Jihyo jest w tarapatach. Wszystko przez jednego psychofana, który postanowił zrujnować jej życie. Pewnego dnia jej menadżer postanawia zatrudnić ochroniarza. Kim okaże się być?
Koreańska solistka -Kim Jihyo jest w tarapatach. Wszystko przez jednego psychofana, który postanowił zrujnować jej życie. Pewnego dnia jej menadżer postanawia zatrudnić ochroniarza. Kim okaże się być?
Cała hala koncertowa pogrążyła się w ciszy, było słychać tylko szum spowodowany rozmowami zdezorientowanych ludzi. Ostatni obraz, jaki tylko udało mi zapamiętać, to wiszące nade mną twarze przyjaciół.
Chłopak, któremu brakuje uczucia miłości i euforii z nią związanej. Kiedy wyjeżdża do Londynu, skrycie liczy na przełom w jego życiu. Jednak wydarzyło się dużo więcej, niż zwykła przygoda…
„Według wierzeń, pocałunek złożony na ustach ukochanej osoby ma magiczną moc.”
Co się stanie, jeżeli przez błąd pewnej miłosnej aplikacji, dwie zupełnie różne osoby zostaną połączone? Zrzędliwy chłopak i ciągle uśmiechnięta dziewczyna = nic dobrego.
Taehyung nie chciał żeby ktoś widział go w tym stanie. Wolał być niewidzialny i nieśmiały, tak żeby nie zwracać uwagi na swoje problemy.
Chłopak, któremu brakuje uczucia miłości i euforii z nią związanej. Kiedy wyjeżdża do Londynu, skrycie liczy na przełom w jego życiu. Jednak wydarzyło się dużo więcej, niż zwykła przygoda…
[TAEGI ONESHOT] – Nie znam cię w realnym świecie – Zaczął. – Ale w ciągu tych kilku dni zrozumiałem, dlaczego twoje serce wybrało akurat mnie.
Taehyung nie chciał żeby ktoś widział go w tym stanie. Wolał być niewidzialny i nieśmiały, tak żeby nie zwracać uwagi na swoje problemy.
A wszystko zaczęło się od wojny w jego sercu, która rozpętała się po spotkaniu przystojnego czarnowłosego.
❝— Kocham Cię Yoongi, pamiętaj o tym — powiedział z płaczem, po czym starszy się rozłączył. ❞
— Nie patrz tak na mnie, Yin. Nie ja tu rządzę, nie moja wina że mamy takie mundurki. Ale przynajmniej wyglądamy tak samo!
— Nie patrz tak na mnie, Yin. Nie ja tu rządzę, nie moja wina że mamy takie mundurki. Ale przynajmniej wyglądamy tak samo!
— Nie patrz tak na mnie, Yin. Nie ja tu rządzę, nie moja wina że mamy takie mundurki. Ale przynajmniej wyglądamy tak samo!
[yoonkook] „Zauważyłem wtedy na ławce obok jakiś notes, dość schludnie wyglądający. Z ciekawości otworzyłem go i przeczytałem inicjały na pierwszej stronie. Czyżby był to kogoś dziennik?”
Czy przestraszenie bojącego się ciemności młodszego podczas gry w chowanego jest świetnym pomysłem?
[WoH/CSA sequel;namjin;yoonmin;taekook] „PS. Jungkook, jeśli jeszcze raz coś spi*rdolisz, osobiście wyślę cię na ostry dyżur. Z poważaniem, Wasz Przystojny Profesor Kim Seokjin.”
„To w końcu tylko jego instruktor, nic więcej, prawda? Dlaczego więc jego serce z każdym dniem szaleje coraz bardziej, gdy tylko go widzi, a poliki przybierają różowego odcieniu, gdy o nim myśli?”
Powiedziałeś, że się razem zestarzejemy, pamiętasz? […] Dlaczego głupia obietnica z dzieciństwa nie mogła być naszą największą przysięgą?








































