„— Hej, Peter. — Tak? — Obrócił głowę z powrotem do niej, aby na nią popatrzeć. Reed uśmiechnęła się słabo. — Fajnie, że znowu rozmawiamy.”
Po raz pierwszy moje życie się odwróciło i teraz czuję, że cały świat jest przeciwko mnie.
Maria, dzieląc Bawarię na 3 frakcje: władców, żołnierzy, poetów, nie przewidywała, że poeci staną się tak niedocenianą grupą. Czy nowa uczennica w Akademii zmieni ich postrzeganie i odzyska ich honor?
Jestem otoczona przez demony, przed którymi chronią mnie jedynie ramiona mojego Anioła.
„Czy to nie cudowne? Zostać całkiem sam, Serce mieć kruche ze szkła, Myśli realistyczne, kamienne, Ciało z samych kości, Bez skóry i błogich słodkości.”
Pamiętaj, że wszystko można zacząć od nowa. Jutro jest zawsze świeże i wolne od błędów.
Przychodzi czas w życiu człowieka, kiedy musi zmierzyć się z czymś tak strasznym, po czym czuje, że nigdy nie będzie taki sam.
– Tak, cudownie… – odpowiedziała niechętnie właścicielka siedzenia trzydziestego szóstego, wtapiając głowę w swój fotel, nie miała najmniejszego zamiaru się z niego ruszać.
I pewnie gdyby była poetką to spisałaby to wszystko. Ale była dzieckiem. Chciała zapisać to w miejscu, z którego nic nie ucieknie. W swoim sercu.
,,Czas. Chyba najbardziej bezwzględna rzecz na tym świecie… O ile w ogóle można to nazwać rzeczą. Nie ma co zadręczać umysłu. Nie teraz. Nie w lato.”
„Proszę pani… Co jest ze mną nie tak? – dziewczynka wlepiła swoje piękne oczy w opiekunkę”
– Hanako-San, Hanako-San! Jesteś tam? – Tak, jestem. I się zemszczę.
ʙᴀᴅʙʏᴇ x sᴏᴍɴɪᴜᴍ ᴄᴏʟʟᴀʙ || 2009 1898 1983 2005 1837 2014 1803





























