Mama mówiła mi o Aniołach, ale zawsze przedstawiała ich jako sługów Boga, a nie jako osoby, które łamały serca by dawać lekcje innym grzesznikom. Moja mama była szalenie naiwna.

Pamiętasz, kiedy złapałem cię za rękę i powiedziałem Ci, że masz palce pianisty? Umrę jeszcze tej nocy, czuję to. Po prostu chcę, żebyś wiedziała czym są dla mnie Twoje dłonie.















