Największe marzenia wymagają odwagi, by zostawić za sobą wszystko, co znane, i zacząć od nowa.
Droga na szczyt rzadko bywa łatwa, ale to właśnie przeszkody pokazują, jak silni naprawdę jesteśmy.
„Unoszę się w swoim ciele i patrzę na wszystko z góry. Nie mam już kontroli. Patrzę z boku jak moje życie się sypie. Spraw, bym przestała chcieć umrzeć.”
Jedno spojrzenie, jeden uśmiech i wszystko zaczyna się zmieniać. Czy rywalizacja przerodzi się w coś, na co żadne z nich nie było gotowe?
Miłosna historia o dwóch jednostkach z różnych światów, dla których szanse na wspólne szczęście są mniejsze od zera. Ich relacja jest jak kruczy las – ciemna, tajemnicza, pełna niespodzianek…
Żmije. Tak mógł określić swoich rówieśników. Został otoczony przez żmije i musiał się wpasować. Musiał im dowodzić.
Kinga na zaproszenie Milana przyjeżdża do Belgradu. Już na samym początku spotyka się z różnymi zaskoczeniami…
Czasem to co mówią inni ludzie nie jest prawdą, więc sprawdzaj to co Ci mówią, bo inaczej będziesz żyć nieświadomie, według ich poleceń.
[…] Wyglądał jak człowiek, ale był silniejszy, straszniejszy oraz miał w sobie coś takiego, że Suzette się od razu zarumieniła. […]
„W tej grze nie ma miejsca na rezygnację. Raz się zdecydujesz, nie ma odwrotu.”
„W głębi lasu, gdzie światło księżyca ledwo przenikało przez gęste korony drzew, żyły koty, które zostały porzucone przez właścicieli…”
„Być może, żeby odkryć swoje prawdziwe możliwości, trzeba czasem zagrać kogoś innego.”
Witam w moim nowym uniwersum! Ośmioklasistka pogubiona we własnych uczuciach chce się dostać na najlepszą uczelnię w jej kraju. Dziewczyna napotyka po drodze dużo trudności. Zapraszam do czytania!
Poszukujesz sensu i siebie w chaosie życia, gdzie porzucenie dawnych marzeń prowadzi do odkrycia, że prawdziwy dom i spokój leżą w wewnętrznej harmonii.
„Przeniosłam wzrok na Puchona. Nasze spojrzenia się skrzyżowały. Zabrałam swoje rzeczy i dosiadłam się do chłopaka…”
„Może to ja jestem ciszą, a ty… próbujesz zrozumieć, dlaczego nie jesteś w stanie jej pojąć”.
„Hokus pokus, czary mary, po pokazie przeżyjesz koszmary.”

































