— Nie potrafię tak… — oznajmia, a ja nie wiem o co może mu chodzić. — Jak? — dopytuję. — Nie umiem udawać, że nic do ciebie nie czuję — wyznaje i całuje mnie w usta.

,,- Nigdy się nie rozstaniemy – szepnęliśmy równocześnie, po czym wybuchnęliśmy śmiechem.”
Los w końcu postanowił obrać swój właściwy tor. W moim życiu rozpoczął się zupełnie nowy rozdział, który mimo mojego sprzeciwu zapowiadał się bardzo obiecująco.
Nie przeszkadzało mi to, że do końca mojego życia nie zostało wiele, dla mnie liczył się tylko ON. I nawet jeśli nie zależało mu na mnie tak jak mi na nim, spełniałam marzenia.
Stoję tak w otwartych drzwiach i przez głowę przebiega mi myśl tak szybka i nieoczekiwana, że nie jestem w stanie jej powstrzymać: Gdybyś był mój, przenigdy bym nie odeszła.
A ty? Będziesz przy mnie, gdy przegram ze wszystkim dookoła i z samym sobą?
Los w końcu postanowił obrać swój właściwy tor. W moim życiu rozpoczął się zupełnie nowy rozdział, który mimo mojego sprzeciwu zapowiadał się bardzo obiecująco.
— Osiągnąłem dużo. — wzdycha, brunet o brązowych tęczówkach. — Jednym z moich osiągnięć jest zdobycie twojego twardego serduszka, skarbie.
Trener i uczestniczka programu, czy to może się udać? Los przygotował im już scenariusz, ale czy oni się z nim zgodzą? Tego nie wiadomo.
— Osiągnąłem dużo. — wzdycha, brunet o brązowych tęczówkach. — Jednym z moich osiągnięć jest zdobycie twojego twardego serduszka, skarbie.
— Osiągnąłem dużo. — wzdycha, brunet o brązowych tęczówkach. — Jednym z moich osiągnięć jest zdobycie twojego twardego serduszka, skarbie.
Nasi przyjaciele zaczęli ze sobą chodzić. Ty myślałeś o tym, czemu akurat, to się tak potoczyło, a ja głupiłam się, dlaczego mnie zostawił. Obydwoje byliśmy w stanie, depresyjnej miłości.
Przez 76 dni spędzali ze sobą czas. Niewinne początki ich znajomości były jak u każdego nastolatka w ich wieku. Jednak ostanie wakacje, w których muszą podjąć ważne decyzje, mogą wszystko zmienić.
I see you, you on the edge of your seat. Ain’t you got some place to be? Was hoping the suspense would kill you. Tell me, how would you begin?
– Kto to był? – zapytałem, zakładając na siebie koszulkę, którą podała mi Angela, wracając z innego pokoju.
– W takim razie ja też cieszę się na Twój widok – rzucam, zbierając w sobie resztki odwagi.
Dwudziestopięcioletnia Violet, przez swoich bogatych i nadopiekuńczych rodziców, postanawia opuścić rodzinny dom. Jak potoczy się jej historia, z seksownym nieznajomym?





































Crazy_Optimist