I skoro wiesz już, jak rozbita jestem, co stoi nam na przeszkodzie, byśmy zapomnieli o cieniu otoczenia?
Podobno, „gdy jest się samotnym, kocha się zachody słońca”. Ale czyżby oznaczało to, że nawet obumarłe z tęsknoty serca zapominają o samotnym księżycu?
Wnet jej kasztanowe włosy opętał artystyczny nieład, a z oczu jak z nieba padał skośny deszcz. Nie wiedziała nawet, dlaczego dniami opłakuje jego stratę. Któż by pomyślał, że to go od zawsze kochała?
Maya otrzymuje od rodziców małe, czarne pudełko. Jak każdy nie może się już doczekać 18-tych urodzin, kiedy to wreszcie będzie mogła je otworzyć.
– Dam ci wszystko – powiedział – Ale potrzebuję tylko jednej rzeczy… Dostaniesz wszystko, Cassie. Jeśli dasz mi swoją miłość.
Dlaczego zawsze muszę być „Tą Złą”? To nie moja wina, że on rozpowiedział wszystko kolegom, a w gratisie dał swoje domysły…
Jak potoczy się Twoja historia z nowo poznanym chłopakiem…
„- Las Brokilon – powiedział. – To teren zakazany. Królestwo leśnych driad. (…) Driady nie przepuszczą tamtędy nikogo. Nilfgaardczyków również…” – A. Sapkowski „Krew elfów”.
Łączą je więzy krwi i coś znacznie więcej: oddanie, którego nie zniszczą ani czas i przestrzeń, uparcie oddzielające je od siebie, ani magia, która wyznaczyła im miejsce po dwóch stronach barykady.
A teraz, kochanie, zapłacisz za swoją naiwność, która dzielnie dotrzymywała Ci kroku.
Pomiędzy światem żywych i umarłych istnieje brama. Brama, która nie powinna zostać otwarta.
To co dzieje się podczas pełni, jest jej sekretem. Nic nie jest takie, jak dawniej. Jednak czy strach, nie zmienia się w odwagę? Dlaczego on istnieje? „By zabijać”.
















































