Są dwa główne rodzaje śmierci; naturalna i morderstwo. W moim przypadku żadne z tych określeń do końca nie pasuje. Jestem inna, zawsze byłam i zawsze będę. Nawet jeśli mnie już tu nie ma.
Czasem trzeba ukryć swoje uczucia, a czasem one same ukrywają się przed nami, tak, że dostrzegamy je w najgorszym momencie i nie wiemy, co z nimi zrobić.
Każdy dąży do spełniania swoich marzeń, tych najdziwniejszych jak również najskrytszych. Czasem należy uważać czego sobie życzymy, gdyż marzenia lubią spełniać się niespodziewanie.
– Mówię wam! Widziałem ją na własne oczy! Z zewnątrz wyglądała jak słodki anioł, ale w środku… – cmoknął – diabeł. Ponoć go utopiła, tam, w stawie, potem uciekła i zniknęła! Nieprawdopodobne…
Urodziłam się dziewczynką. Chciałabym, żeby te narodziny były najgroźniejszym, co mnie spotkało.
Wtedy moje dotychczasowe życie się zawaliło. Z każdym dniem kochałam Pottera mocniej, a teraz muszę go oddać jakieś innej kobiecie. To bardzo boli. Ale co innego mogę zrobić? Walczyć o niego?
Opowieść o zbrodni, która niemal została przedawniona i o ofierze, która zgłasza się po sprawiedliwość.
Gdy Rachel zakochuje się w wilkołaku, jej życie diametralnie się zmienia. Droga do miłości jest bardzo kręta. Na przeszkodzie do szczęścia stoi nie tylko likantropia chłopaka…
Nie szanowana, poniżana, wyzywana i karana za nic – Twoja zabawka.
Ona była tu zawsze, żyje dłużej od nas. Wciąż wyniszcza nas od środka i jesteśmy pewni, że kiedyś ją spotkasz.
Wojna zniszczyła mnie, ale nie pokonała. Wojna odbiera wszystko. Potrzeba czasu, by wyleczyć rany, które pozostawiła po sobie. Czas – to on sprawił, że moje życie kompletnie się zmieniło…


































