Ponoć stara miłość nie rdzewieje. Boję się, że znowu się w Tobie zakocham, Cameron. Boję się, że jeśli to zrobię, nie będę potrafiła obdarzyć Cię uczuciem równie mocnym, jakim Ty obdarzysz mnie.

Zgubmy się tej nocy. Kochanie, ty i ja. Nie wydaje mi się, żebym był w stanie wyrzucić cię z mojej głowy, więc po prostu zgubmy się tej nocy.
— Zasady są po to, aby je łamać, Emily. — mówi poważnie, a ja lekko bledne. W oddali widzę szyld Starbucks’a.
Straciłem swój cel i z dnia na dzień granie twardziela jest wystarczająco trudne, gdy jest słońce, trudniejsze, gdy jest deszcz. Gdy byłem mały byłem taki pewny siebie.
— Nawet za dziesięć lat, jeśli nie znajdziesz kogoś. Obiecuję, będę w pobliżu. Bo jesteś moim wszystkim.
– Czy te wakacje są wymarzone? – spogląda na mnie i lekko się uśmiecha. – Tak. – Moje też – mówi po chwili – A to wszystko dzięki tobie – przybliża się powoli do mnie. To są moje wymarzone wakacje.
Sam, gdy miała siedem lat przeprowadziła się z rodzicami do Toronto. Poznaje tam Shawn’a, który okazuje się jej sąsiadem i staje się jej nierozłącznym przyjacielem. Czy połączy ich coś więcej?
– Kocham cię Rosie. – szepcze — Dobrego snu. Słysząc te słowa, w mojej głowie pojawia się pytanie, na które nie znam odpowiedzi: Czy ja kocham Shawna? Później zasypiam na dobre.
— Skarbie, nie trzyma nas nic. Wyrwijmy się stąd, zacznijmy od nowa. Zachowujmy się, jakby dwóch ostatnich lat nie było, jakbyśmy je spędzili na wspólnym patrzeniu w gwiazdy.
– Czy te wakacje są wymarzone? – spogląda na mnie i lekko się uśmiecha. – Tak. – Moje też – mówi po chwili – A to wszystko dzięki tobie – przybliża się powoli do mnie. To są moje wymarzone wakacje.
Co jeśli powiedziałbym Ci, że on umiera, bo nie może zmienić historii? Co jeśli powiedziałbym Ci, że tym kimś jestem ja?
— Po prostu mi zaufaj, Sharon — Chłopak recytuje te słowa z wielkim uczuciem, następnie wbijając się w moje usta.
„Czasami mam ochotę się poddać, ale po prostu nie mogę – to nie jest w mojej krwi”
Tyle nas łączy, prawie nic nie dzieli. Czy to zwykłe zbiegi okoliczności? A może po prostu jesteśmy sobie przeznaczeni?
Tyle nas łączy, prawie nic nie dzieli. Czy to zwykłe zbiegi okoliczności? A może po prostu jesteśmy sobie przeznaczeni?
Tyle nas łączy, prawie nic nie dzieli. Czy to zwykłe zbiegi okoliczności? A może po prostu jesteśmy sobie przeznaczeni?
Skarbie, nic mnie nie powstrzyma, wiesz o tym. Ja zawsze dostaję to, czego chcę. A teraz chcę ciebie. Nie uciekniesz przede mną. Kochanie, potrzebujesz mojej arogancji. Chcę tylko skraść twoje serce..
Czułam bicie serca oraz jego oddech i nie mogłam w to uwierzyć. „Uszczypnij mnie, Shawn. Powiedz, że to nie sen”.
Adrianna – pochodząca z Polski dziewczyna. Z patologicznej rodziny. Zakochana w starszym bracie przyjaciółki. Shawn – chłopak rozpoczynający karierę. I starszy brat Aaliyah.
Czy życie wolontariuszki zmieni się po poznaniu tajemniczego chłopaka w parku? Ilu osobom pomoże Sharon? Kim jest nieznajomy?
„Uwierz mi, mogę być tym, który będzie cię traktował jak damę. Pozwól mi zobaczyć co jest pod spodem. Wszystko czego potrzebuję, to ty.”
– Więc… – odchrząkuję. – Co chciałeś mi powiedzieć? – ankietuję, spoglądając na chłopaka spod powiek
Tyle nas łączy, prawie nic nie dzieli. Czy to zwykłe zbiegi okoliczności? A może po prostu jesteśmy sobie przeznaczeni?
Nigdy nie czułem się tak szczęśliwy, jak podczas tych wspólnych dni w Nowym Jorku. W życiu niczego mi nie brakowało. Przynajmniej tak myślałem, dopóki nie poznałem Vee…
Tyle nas łączy, prawie nic nie dzieli. Czy to zwykłe zbiegi okoliczności? A może po prostu jesteśmy sobie przeznaczeni?
Mama Lauren i jej przyjaciółki namówiły je na coroczny, letni obóz, organizowany przez szkołę. Niespodziewanym członkiem tegorocznego wyjazdu okazał się przystojny syn dyrektora szkoły – Shawn Mendes.
Rodzice Tarryn rozwiedli się. Dziewczyna chcąc połączyć ich znów razem zmieniła się na grosze. Na swojej drodze spotyka jednak kogoś, kto potrafi znowu wprowadzić ją na dobrą drogę.






































