Między nami jest klątwa, która nie pozwala nam żyć. Co jednak jeśli tę klątwę rzuciliśmy sami na siebie?
„Mogę zdradzić Ci tylko, że ja również nie będę zwlekać i pójdę w ślady kobiet, które zaczęły nowe, lepsze życie bez toksycznej relacji.”
Wśród oparów i mgieł z wolna się snujących, możesz nie dostrzec zdarzeń nadchodzących. Któż może wiedzieć, jak to się zakończy?
Samym swym widokiem w oczy się wrzynająca; Konwalia majowa, ciepłym wiatrem pachnąca.
Czarne róże w płucach, symbole tych utraconych chwil, widmowe wspomnienia, które duszę mego serca napełniają.
,,Na każdym kroku naszego związku mnie okłamywałeś, zostawiałeś mnie co noc i chodziłeś do innej.”
inni tworzą nie całkiem udany związek frazeologiczny, a ona wychodzi z siebie na krótki spacer po oszronionych włościach, które nigdy nie należały do niej
Będzie łomotać tak głośno, że da się je usłyszeć nawet w Chicago, jednak uratuje nas od przeziębienia, zwanym miłością.
Najgorsze jest to, że jestem winny całemu złu, jakie mnie spotyka, bo nie umiem unieść ciężaru zwanego życiem.