„Popatrzyłam na ogromny budynek, pocierając nerwowo nadgarstek dłonią. Seul był wielkim miastem i wszystko w nim był duże. O wiele większe, niż w mojej rodzinnej miejscowości.”
„Popatrzyłam na ogromny budynek, pocierając nerwowo nadgarstek dłonią. Seul był wielkim miastem i wszystko w nim był duże. O wiele większe, niż w mojej rodzinnej miejscowości.”
Powiedziałeś, że się razem zestarzejemy, pamiętasz? […] Dlaczego głupia obietnica z dzieciństwa nie mogła być naszą największą przysięgą?
— Ah, zróbmy sobie dzień konfidencji. Co ty na to? Dowiem się choć trochę o tobie, a ty czegoś o mnie. Myślę, że to ciekawy pomysł.
Jeden gra w siatkówkę, drugi w kosza. Jeden ma idealne oceny, a drugi ledwo nadąża na profilu, który wybrał. Różnią się nawet wzrostem, dlatego czy głupi projekt wydobędzie to, co ich łączy?
Znajomi doradzali mi, abym nie szła na tę imprezę. Jednak ja nie posłuchałam i… Ugh, dowiecie się czytając.
Miłość – „uczucie, typ relacji międzyludzkich.” A co, jeśli to uczucie połączy człowieka i robota? Czy w tej sytuacji wciąż możemy nazywać tą absurdalną relację „miłością”?
„—Przyjaciele czy konto w grze? Co jest bardziej warte, książę? — zapytał się retorycznie — prędzej czy później stracisz jedno i drugie.”
Rzeczywistość jest naprawdę bolesnym zjawiskiem, zwłaszcza, gdy nie potrafisz jej odróżnić od niebezpiecznej wyobraźni…
Od tamtej pory w mojej głowie zostało tylko jedno imię, które wiele zmieniło w moich tegorocznych wakacjach — Jeon Jungkook, mój wybawca.
„— Kiedy się przyznasz, że ci się podobam? — zakpił, opierając się o białą ścianę pokoju, gdy ochroniarz starannie zapinał jeden z guzików swojej czarnej marynarki…”
— Tak bardzo bym chciał, aby to nie miało żadnego znaczenia, Jungkook […]
Kiedy podczas występu na gali dochodzi do „nieszczęśliwego” wypadku i jedna z członkiń girlsbandu spada ze sceny, głównym podejrzanym zostaje Jimin, który będzie próbował udowodnić swoją niewinność.