Poczuła jak lodowata woda szarpała jej futro, a ciemność pochłonęła ją w całości.”
Blondynka wybiegła z budynku pomimo silnej ulewy, a pozostałe nastolatki patrzyły za nią i czekały. Czekały, aż ich przyjaciółka zawróci i będą mogły ją przeprosić. Niestety, na próżno.
”Kto by pomyślał, że pewien niezwykły, rudowłosy chłopak zmieni moje życie o 180 stopni…”
„— Kto wie, może kiedyś poznasz kogoś, w kim się zakochasz i jego imię będzie zaczynać się na tę literę? Jest wiele imion na „B”. Benjamin, Ben, Barry…”
„— Pamiętam, jak rozmawialiśmy zanim wyszedłeś, ale nie pamiętam na jaki temat. Ale… Jesteś moim przyjacielem, to pamiętam. […] — Przyjacielem… — wyszeptał czując, jak jego serce się rozsypuje.”
„— Jeśli mam wybierać między śmiercią, a byciem wilkołakiem — odezwała się trzęsącym głosem, na chwilę przykuwając ich uwagę — to wybieram siebie.”
„— To jest Zoe […] siostra poprosiła, bym się nią zajęła przez kilka dni.”
Fred zaczyna nagle czuć coś więcej do ślicznej blondyneczki.Lecz uważa, że nie ma u niej żadnych szans.Postanawia jednak spróbować swoich sił ryzykując ich przyjaźń. (Mini: ..Wera.. , możliwe 18+)
Młoda dusza w pogoni za miłością rozdziera się na dwie części, kochając i szukając tego uczucia. Czy uda jej się sprzeciwstawić otaczającemu światu?
„— Już żałuję, że wróciłaś — powiedział starając się przybrać poważny ton, jednak dało się usłyszeć w jego głosie rozbawienie. Lilian wsiadła na konia. — Oj, braciszku, żałować to dopiero będziesz.”
„Nie wyglądała na zawiedzioną […] Była jednak bardzo zmartwiona, a jej skóra zrobiła się blada. Wiedziała doskonale co oznaczał ten znak i to, że wie o nim, stawiało obojga w ciężkiej sytuacji.”
„— Prezent. Skoro mieszkasz w króliczej norze — zaczął […] — pomyślałem, że przyda Ci się towarzysz, gdy wiesz… Mnie nie będzie obok”
„— Niech wróci do domu… — wyszeptał czując, jak jego serce łamie się wpół — po prostu niech wróci…”




































