„(…) Po kilkunastu sekundach dym o delikatnym, niebieskim odcieniu opadł, a flakonik pozostał pusty.”
„(…) Po kilkunastu sekundach dym o delikatnym, niebieskim odcieniu opadł, a flakonik pozostał pusty.”
Dwuletnia śpiączka, czyli jak pogodzić się z przeznaczeniem i wypełnić ostatnią wolę swojego brata.
Sen. Sen to jedyna rzecz, która nie sprawiała jej bólu. Może właśnie dlatego postanowiła zniknąć z tego świata.
„…Śnił o niej co noc. Co noc taka sama, identyczna. Piękna, zuchwała. On nie tylko o niej śnił. Marzył o niej, kochał ją. Tak, kochał. Kochał kogoś, kto jest wytworem jego wyobraźni…”
Spotykali się co nocy w snach, choć nigdy się nie widzieli. Nienawidzili się, choć nigdy nie zamienili ze sobą ani jednego słowa. Nie mogą bez siebie żyć, ale ranią się nawzajem…