Mój mózg bombardowany jest bodźcami z każdej strony. Czuję się zagubiona i skołowana. Nie wiem gdzie jestem ani co się dzieje.

– Tak uroczo spałaś, że było mi szkoda to przerywać. – westchnął Blaise. – A my się baliśmy. – dodał Teodor, na co Pansy rzuciła mu kolejne mordercze spojrzenie.
Pokiwał więc głową patrząc jej prosto w oczy. Wtedy wyszeptała jedno słowo, a z jej różdżki, którą uniosła nad głowę falami wylały się mordercze płomienie.
– Ty! – wskazała na Draco. – Grzecznie wracasz z nami do lochów. – Draco próbował protestować, ale posłała mu takie spojrzenie, że zrezygnował w jednej sekundzie.
– To ci pomoże. Jej już nic nie pomoże. Mechanicznie odebrała od niego szklankę i wzięła małego łyka.
Jeszcze kilka metrów. „To nie może być więcej, nawet jeśli wydaje ci się inaczej.” Krzyczała do siebie w myślach zmuszając obolałe mięśnie do pracy.
Pomimo obaw Judy postanawia stanąć z Diego na ślubnym kobiercu. Jednak czy na pewno jest to dobry pomysł? Przekonaj się!
Uczuciem pięknym, lecz i głupim jest niestety miłość. Szkoda, że właśnie z emocją zakochania mogę się utożsamić. Na uczuci miłości można się rozczarować, jak i pogubić. Miłości, czemu ja?
Trwała więc, w tym przyjemnym cieple dopóki zewsząd nie zaczęła ogarniać jej ciemność.
Kolejna strzała przemyka tuż obok mojej głowy, czuję jej pęd na skórze, w tym samym czasie pułapka opada z sufitu.
Ponownie, jedynie co mi teraz pozostaje to wierzyć. Jakąś nadzieję widzę, może zbyt naiwnie?
Chciała się cieszyć. Naprawdę chciała i jakaś część jej właśnie się cieszyła, ale Draco poderwał się z ławki i niemal uciekł z sali, jak oparzony.
—Jak widzisz jak umiera bliska ci osoba, a potem słyszysz, że to samo spotka wszystkich, których kiedyś pokochasz, boisz się i starasz się odepchnąć tych, na których ci zależy, aby ich nie narażać.
Odnajdę je i zaczekam na karierowców. Gdy mnie znajdą, a na pewno to zrobią, będę gotowa.
„Oparłam łokcie o kolana i schowałam twarz w dłoniach. Wciąż nie docierało do mnie to, co się stało.”
Drew nie żyje i ja jestem za to odpowiedzialna, tak samo jak odpowiedzialna jestem za śmierć Carlossa.
„Zmroziło mnie. Nie ma wielu rzeczy, których się boję, jednak od wczorajszego wieczora, on do nich należał.”
,,Arena. Kawałek ziemi otoczony wielkimi trybunami zbudowanymi na kształt okręgu. Stała tam. Kto? Młoda gladiatorka czekająca na swoją największą walkę w życiu. Miała dopiero siedemnaście lat…”.
„(…)Wybraliście nas. Teraz my możemy wybrać Was – powiedział, a wypowiadając ostatnie słowa, spojrzał na mnie.”
—Potrafię tylko odpychać i ranić ludzi! Myślisz, że tego nie wiem?! Uwierz mi, wiem o tym! I jest mi bardzo przykro, że zrobiłem to tobie!
Potężny Jedi i Wielki Mistrz Zakonu, żyjącym w ostatnim tysiącleciu istnienia Republiki przekazuje Ci jedną ze swoich mądrości. Chcesz dowiedzieć się, jak ona brzmi? Zdrap i przekonaj się sam!
— On mnie nie okłamywał przez cały czas naszej znajomości. Okłamał mnie tylko raz, mówiąc, że to wszystko było zakładem. Chciał, abym go znienawidziła.
Zobacz czy rozpoznasz postacie z star wars po nazwiskach
– Świetnie, będę musiała odkazić wszystko, co stykało się z tobą, a alkohol wysusza włosy. – wymamrotała przecierając oczy dłońmi. – W takim razie twoje włosy są chyba alkoholikiem.



























Pocahontas123