Kurcze… Te opowiadanie jest tak cholernie wspaniałe, że nie umiem znaleźć na to słów. Po prostu uwielbiam tą historię i wszystkie wątki jakie są tu pokazane. Nie jest to prosta historia bez sensu jakie dość często można znaleźć w internecie, bo ona ma go naprawdę dużo… Piękna praca, gratuluję talentu ♡
Ten rozdział był cholernie mocny. Myśli, emocje głównej bohaterki czy samego Syriusza zmiotły mnie z planszy. Historia jaką tutaj opisałaś rzuca nowe światło na postać huncwota i dodaje jej ogromnej głębi. Ogromnie Ci gratuluję, i życzę dużo, dużo weny.
@Miscellanea bardzo dziękuję🖤 cieszę się, że udało mi się w odpowiedni sposób historię Syriusza. nie zawsze łatwo jest przedstawić fikcyjną postać w taki sposób, aby stała się ludzka i prawdziwa, więc jeśli mi się to udało, to niezmiernie się z tego cieszę🖤
To opowiadanie jest tak realne, że czasem czuję się jakbym podsłuchiwała ich prywatną rozmowę albo siedziała na zimnych kafelkach i wpatrywała w załamanego Syriusza. Wszystkie emocje przeżywam razem z bohaterami i myślę, że właśnie to jest niesamowite. Tak samo podziwiam ogrom pracy włożony w tą historię: każdy wątek jest dokładnie zaplanowany, każdy bohater jest inny i każde wydarzenie ma znaczenie. Po prostu: chapeau bas❤ Co do samej części ta historia mocno tłumaczy Syriusza, ale to Terra zdecyduje, czy mu wybaczy. No i oczywiście czekam na opowieść Terry, bo Black ma to już za sobą 🤞
Czasami mam wrażenie, że to opowiadanie to jedyny powód dla którego Samequizy ma sens. Kocham to jak opisujesz historię Terry i Syriusza. Z jednej strony za każdym razem jak widzę, że wstawiłaś rozdział to się cieszę jak dziecko, a z drugiej po przeczytaniu staje się w jakiś pokręcony sposób smutna.
W tym opowiadaniu raz cieszę się, że Terra i Syriusz są przyjaciółmi, całują się i powiedzmy "kochają", drugi raz jestem w*****ona za to, jak oboje siebie nawzajem odpychają, pomimo tego że to całkowicie rozumiem, jeszcze kolejny raz jestem smutna, bo opowiadają historie swojego życia, żeby później i tak cieszyć się z kolejnego rozdziału 😂
Jak zwykle świetne opowiadanie. Wiem, że opowiadanie czytałam wcześniej, ale dopiero teraz zauważyłam, że nie wysłałam tego komentarza XD
@Winter_wolfik o jejku, bardzo dziękuję. cieszę się, że udało mi się opisać historię Terry i Syriusza w taki sposób, aby czytelnik był w stanie poczuć emocje🖤
Ze strony technicznej – jak zwykle, dla mnie wspaniale. Ze strony emocjonalnej – łamie serce. Ze strony psychologicznej – teraz wszystko wskakuje na swoje miejsce. I ma tak cholernie dużo sensu. I pomimo tego całego bólu, goryczy i żalu, który od nich czuć, wiem, że teraz, bez tajemnicy Syriusza, będzie lepiej. Nie dobrze, nie na wszystkich polach, ale na tym, które w tej chwili najbardziej się liczy – lepiej. Nie można ratować, jeśli samemu potrzebuje się ratunku; jeśli toniesz, nie pomożesz innemu tonącemu. A mam wrażenie, że razem z Terrą nawzajem nauczą się pływać (jakkolwiek to głupio nie brzmi).
Oh, no i to wciąż nieusprawiedliwia jego zachowania. Nie mówię, że jest winny, nie obwiniam go. Ale też nie uniewinniam. Jedyną osobą, która może zrobić drugie, to Terra. I każdy, kogo Syriusz w ten sposób skrzywdził.
@Avalissa o jejku, bardzo ci dziękuję, niezmiernie się cieszę, że ci się podoba oraz wspaniale jest patrzeć, że ktoś ma refleksję nad historią Terry i Syriusza🖤
Princess_Moons
Kurcze… Te opowiadanie jest tak cholernie wspaniałe, że nie umiem znaleźć na to słów. Po prostu uwielbiam tą historię i wszystkie wątki jakie są tu pokazane. Nie jest to prosta historia bez sensu jakie dość często można znaleźć w internecie, bo ona ma go naprawdę dużo… Piękna praca, gratuluję talentu ♡
GoldenTrio
• AUTOR@Princess_Moons jejku, bardzo dziękuję, niezmiernie mi miło🖤
Miscellanea
Ten rozdział był cholernie mocny. Myśli, emocje głównej bohaterki czy samego Syriusza zmiotły mnie z planszy. Historia jaką tutaj opisałaś rzuca nowe światło na postać huncwota i dodaje jej ogromnej głębi. Ogromnie Ci gratuluję, i życzę dużo, dużo weny.
GoldenTrio
• AUTOR@Miscellanea bardzo dziękuję🖤
cieszę się, że udało mi się w odpowiedni sposób historię Syriusza. nie zawsze łatwo jest przedstawić fikcyjną postać w taki sposób, aby stała się ludzka i prawdziwa, więc jeśli mi się to udało, to niezmiernie się z tego cieszę🖤
Vaccinium
To opowiadanie jest tak realne, że czasem czuję się jakbym podsłuchiwała ich prywatną rozmowę albo siedziała na zimnych kafelkach i wpatrywała w załamanego Syriusza.
Wszystkie emocje przeżywam razem z bohaterami i myślę, że właśnie to jest niesamowite. Tak samo podziwiam ogrom pracy włożony w tą historię: każdy wątek jest dokładnie zaplanowany, każdy bohater jest inny i każde wydarzenie ma znaczenie.
Po prostu: chapeau bas❤
Co do samej części ta historia mocno tłumaczy Syriusza, ale to Terra zdecyduje, czy mu wybaczy. No i oczywiście czekam na opowieść Terry, bo Black ma to już za sobą 🤞
GoldenTrio
• AUTOR@Vaccinium o jejku, bardzo ci dziękuję, bardzo mi miło🖤🥺
Winter_wolfik
Czasami mam wrażenie, że to opowiadanie to jedyny powód dla którego Samequizy ma sens. Kocham to jak opisujesz historię Terry i Syriusza. Z jednej strony za każdym razem jak widzę, że wstawiłaś rozdział to się cieszę jak dziecko, a z drugiej po przeczytaniu staje się w jakiś pokręcony sposób smutna.
W tym opowiadaniu raz cieszę się, że Terra i Syriusz są przyjaciółmi, całują się i powiedzmy "kochają", drugi raz jestem w*****ona za to, jak oboje siebie nawzajem odpychają, pomimo tego że to całkowicie rozumiem, jeszcze kolejny raz jestem smutna, bo opowiadają historie swojego życia, żeby później i tak cieszyć się z kolejnego rozdziału 😂
Jak zwykle świetne opowiadanie. Wiem, że opowiadanie czytałam wcześniej, ale dopiero teraz zauważyłam, że nie wysłałam tego komentarza XD
GoldenTrio
• AUTOR@Winter_wolfik o jejku, bardzo dziękuję. cieszę się, że udało mi się opisać historię Terry i Syriusza w taki sposób, aby czytelnik był w stanie poczuć emocje🖤
Avalissa
Ze strony technicznej – jak zwykle, dla mnie wspaniale.
Ze strony emocjonalnej – łamie serce.
Ze strony psychologicznej – teraz wszystko wskakuje na swoje miejsce. I ma tak cholernie dużo sensu. I pomimo tego całego bólu, goryczy i żalu, który od nich czuć, wiem, że teraz, bez tajemnicy Syriusza, będzie lepiej. Nie dobrze, nie na wszystkich polach, ale na tym, które w tej chwili najbardziej się liczy – lepiej. Nie można ratować, jeśli samemu potrzebuje się ratunku; jeśli toniesz, nie pomożesz innemu tonącemu. A mam wrażenie, że razem z Terrą nawzajem nauczą się pływać (jakkolwiek to głupio nie brzmi).
Oh, no i to wciąż nieusprawiedliwia jego zachowania. Nie mówię, że jest winny, nie obwiniam go. Ale też nie uniewinniam. Jedyną osobą, która może zrobić drugie, to Terra. I każdy, kogo Syriusz w ten sposób skrzywdził.
Trzymaj się i weny
GoldenTrio
• AUTOR@Avalissa o jejku, bardzo ci dziękuję, niezmiernie się cieszę, że ci się podoba oraz wspaniale jest patrzeć, że ktoś ma refleksję nad historią Terry i Syriusza🖤
Aquilcia
ale ja to kochaaam 💕💕 przecudowne
chanel_wolfstar
omg to jest cuuud, dawaj, wstaw to na wattpada, będziesz sławna