[…] Czułem, jakby patrzył w moją duszę, wiedział co czuję i co myślę. „Ten koszmar powinien się skończyć, gdy w nim umrę” uspokajałem się […]
[…] Czułem, jakby patrzył w moją duszę, wiedział co czuję i co myślę. „Ten koszmar powinien się skończyć, gdy w nim umrę” uspokajałem się […]
„Wszelkie koszmary się ziszczą, zło zamieni się w dobro, woda w krew, a światem rządzić będą zastępy mroku. Chyba że słońce i księżyc się połączą i wspólnie wygnają ciemność.”
Kochana Irene. Ludzie nazywają cię potworem, który nie pozwala mi żyć normalnie. Jakie jednak życie jest „normalne”? Według ludzi to, którym żyją oni… A może to ja mam najnormalniejsze życie?