Źle podjęte decyzje mają to do siebie, że ich katastrofalne skutki pojawiają się dopiero poniewczasie.
Miłość to głupota. Miłość to bzdura. Miłość nie istnieje. To tylko wymysł głupców, pragnących wyjaśnić pożądanie. Miłość. Nie ma czegoś takiego. Nie ma miłości! Jest tylko cierpienie…
Specjalnie dla użytkowników Musical.ly! Lubisz sagę Harry’ego Pottera i chciałbyś dowiedzieć się, z którą postacią nagrasz wspólnego Musical.ly? W takim razie, sprawdź to!
„- Nie potrzebuję twojej pomocy, szlamo! – krzyknął nagle Severus, po czym nagle zamilkł. Zrozumiał, co powiedział. – To znaczy… Lily! Lily!”
Barwa jego oczu przywodziła na myśl jeden z tych wonnych eliksirów, które pierwszoroczniakom kazał ważyć Slughorn. Julie wiedziała, że w tęczówkach tego chłopaka mogłaby zatracić się na zawsze.
„Ta niepożądana siła, jaką jest magia, zacisnęła swe potężne szpony jeszcze gwałtowniej. To wystarczyło i jej, i Credence’owi.”
Bycie charłaczką – najgorszy horror jaki może spotkać osobę czystej krwi. Lecz gdy ten problem zniknął pojawiło się na jego miejsce tysiąc kolejnych, w tym platynowłose utrapienie – Malfoy.
Hufflepuff to dom słabeuszy, niezdar. Nudny i beznadziejny! Też tak sądzisz? W takim razie pozwól, że opowiem Ci moją historię. Może wpłynie ona choć trochę na Twoje zdanie, na temat tego domu.
Podniosłem go i żałowałem, że nie jesteśmy tacy szczęśliwi jak na tym zdjęciu. Że Eleonora nigdy nie była szczęśliwa…
Weź udział w quizie i dowiedz się, który z czarodziejów poznanych w Harrym Potterze będzie Twoim chłopakiem na okres kolonii, a może i nie tylko?
„Pragnący najpotężniejszego najszybciej upadają. Ci, którzy już najpotężniejsze mają i umieją się z nim obchodzić, nie upadną nigdy.”
─ Ewentualnie najpiękniejsza blondyneczka na świecie. ─ Strzeliłam sobie mentalnie otwartą dłonią w czoło. To przecież jasne, że Aurora musi coś odwalić pierwszego dnia.
Spróbuj zgadnąć, jakie emotki opisują daną piosenkę z albumu „Harry’s House” Harry’ego Styles’a!
Topiąc się w zapomnieniu, można doznać najmilszego upojenia. Szczególnie, gdy ktoś doświadcza czegoś skrajnie podobnego, podtrzymując nas w dziwny sposób na powierzchni, nie pozwalając utonąć.






















