
— Ty uratowałeś mnie… ja uratuję ciebie… — Wyszeptała i westchnęła głęboko, opierając się o framugę otwartego okna.
„Wlepiałeś we mnie swoje spojrzenie, a ja do dziś nie mogę zapomnieć sposobu, w jaki na mnie spoglądałeś.”
Przysięgam na serce, że jest dla mnie dobry i nigdy mnie nie skrzywdzi, ale Ty zawsze będziesz pierwszym chłopakiem, który mnie pokochał.
Prawdziwa miłość, nie ma swojej daty ważności, ani terminu przedawkowania. Ona była, jest i będzie istnieć zawsze. Każdy chciałby, aby ktoś obdarował go tym uczuciem, ale nie zawsze jest to możliwe.
Zgubiłam się w Tobie, skarbie; nie chcę się odnajdywać. Ważne, że jesteś przy mnie i nie chcesz odchodzić.
Zapomnij o tym, co myślałeś, bo grzeczne dziewczyny to niegrzeczne dziewczyny, które nie zostały przyłapane.
Nie mam pojęcia, czy można to nazwać miłością, ale w głębi serca czuję, że to właśnie nią jest.






















