Wciąż popełniam te same błędy. Po raz kolejny, następny i następny… kocham cię, a jednak odpycham. Czy to ma jakiś sens? Może powinnaś po prostu odejść? Zostawić mnie, samego.

W Sunmoonds nastały mroczne czasy. Śmierć przemierza jego ulice, zbierając swe żniwa, a my nie możemy z tym nic zrobić. Kto będzie następny? Ty? Czy ja?
Mam okno prosto w twoje. Wiele razy widziałem jak całował cię namiętnie, zdejmując w pośpiechu twoje ubrania. Wiele razy widziałem też… jak cię uderzył.
Dobrzy i źli, dobroduszni i podli, silni i słabi, jesteśmy tacy jak oni. Mogą nazywać nas bogami lub demonami, nie wiedząc, że w ten sposób definijują również samych siebie.
~Why can’t you love me? ~You love me? ~Yeah, I love you from first grade, from the moment you sat on the floor with me laughing like there was nobody and nothing but us.
,,Krew z krwi… Moc, z mocy… Ciemność z ciemności… Światłość z światłości… Wilk z wilka… Człowiek z człowieka…”
Patrząc na nią widzę słońce, Jakby bóstwo chodzące, Jej twarz tak piękna jak róża, Choć w jej sercu jest burza,
,, -Nie boisz się? – zapytałem patrząc na brunetkę, a ona się zaśmiała – Nie, niby czego mam się bać? Jestem podlejsza niż moje demony! Właśnie wtedy zrozumiałem, że coś się w niej zmeniło…”
,,Krew z krwi… Moc, z mocy… Ciemność z ciemności… Światłość z światłości… Wilk z wilka… Człowiek z człowieka…”
Nowa dziewczyna w mieście? Lekko zakręcona i towarzyska, wydaje się łatwym celem dla masowego porywacza… a co jeśli to pozory? Dlaczego jego przyjaciel jest temu przeciwny?
Szukasz dobrej laleczki? No to jej nie znalazłeś!Nowa laska w mieście? A może… dziewczyna skazana na mieszkanie z ojcem? Czy podstępna wilczyca, załatwiająca swoje sprawy naprawdę jest aż tak zła?



























Girl202