To miał być zwykły, rutynowy patrol prefekta. Emily poczuła na własnej skórze, że lochy nie są przyjemnym miejscem.
To miał być zwykły, rutynowy patrol prefekta. Emily poczuła na własnej skórze, że lochy nie są przyjemnym miejscem.
Każdy mieszkaniec doskonale wiedział, że zapuszczenie się w okolice wzgórz Erlyn jest równoznaczne ze śmiercią, ale musiał znaleźć się jakiś śmiałek, który po obiedzie postanowił zniszczyć świat.
Chodź pobawimy się dziś w berka z klepsydrą i oszukamy zegar. Dziś dance macabre naszą ostatnią randką.
To tylko gra. Zostałam obstawiona, tak samo jak moi przyjaciele. I nikt z nas nie ma kontroli nad tym, co postanawiamy.