Narkotyki sprowadziły Gin i Tima prosto na dół. Jak trudno będzie się teraz od niego odbić?

Luke zostaje wypisany z zajęć dodatkowych Pani Dewan przez swojego tatę i każe mu nie pojawiać się w szkole przez kilka dni.
Luke po raz kolejny staje w obronie Cassie, jednak będzie to miało swoje konsekwencje.
Luke poznaje mamę Cassie, a Rosie przyznaje, że zataiła przed Cassie informację o Luke’u.
Pod domkiem Luke’a pojawia się małżeństwo odnośnie ogłoszenia, o którego istnieniu Luke dotąd nie był świadom.
A ty? Będziesz przy mnie, gdy przegram ze wszystkim dookoła i z samym sobą?
Coś ścisnęło mnie w żołądku, bałam się, że strach tak mnie sparaliżuje, że nie dam rady uciec. Póki ból nie był taki silny, zaczęłam biec.
Chciałam fajerwerków, a dostałam sztuczne ognie. Chciałam gorącego romansu, a jedyne co otrzymałam to nastoletni związek.
Cassie zbiera się na szczere wyznanie, którego cały czas tak się bała.
Luke zabiera Cassie w miejsce ważne dla jego rodziny, a raczej mamy, gdy ta nie ma się gdzie podziać.
Cassie wybiera się z Lukiem na tatuaż, a następnie dowiaduje się (cóż, mniej więcej), co wydarzyło się na wczorajszej imprezie. Kto zostanie o to obwiniony?
– Zostaw mnie, Mendes – próbuję się wyrwać, ale on przyciąga mnie do siebie i łączy nasze usta.
Dziwne słowa, dziwne gesty, dziwne myśli. Ludzie mają różne twarze, a tylko niektóre pokazują innym.
Cassie budzi się w pokoju Luke’a i odkrywa, dlaczego czasami zachowuje się wobec niej nie fair, a także dowiaduje się, czy dziewczyną, którą widziała, faktycznie była Rosie.


























