Szukam zbawienia wciąż w tym samym miejscu, licząc koraliki dzień po dniu. Każdy z nich jak wspomnienie, każdy jak ciężar mojej winy. Wybacz mi, Panie.
Szukam zbawienia wciąż w tym samym miejscu, licząc koraliki dzień po dniu. Każdy z nich jak wspomnienie, każdy jak ciężar mojej winy. Wybacz mi, Panie.
„Bo niby na zewnątrz wyglądam na twardą, to w środku jestem drobną duszyczką, którą potrafi zaboleć nawet najmniejsze słowo.”
„Amor” • „Miłość” • Czy to aż tak ważne? Po co nam to? Teraz mnie już nie ma. A to wszystko Twoja wina!
Marne te Wasze winy i przekupstwa czasu przyszłego. Przyznajcie się do swych win, dobitnie i z rozgłosem. Nie przepraszajcie ani nic, wszak to było kiedyś Waszym losem.
Więc na razie przeproszę, powiem, że to moja wina, będę to powtarzać na okrągło, dopóki z poirytowania nie przestaniesz krzyczeć.
You once told me that I’ve been known as a selfish bi*ch… But don’t you remember, that I didn’t change a bit?