Zatańczyłam z ogniem, bo tylko on potrafił mnie ogrzać. Dotknęłam płomienia, by sprawdzić, czy boli.
Zatańczyłam z ogniem, bo tylko on potrafił mnie ogrzać. Dotknęłam płomienia, by sprawdzić, czy boli.
To dotyk nieskończoności na skraju serc i święta, które rozkwita w nas skromnym płomieniem.
Jestem Rain – zupełnie zwyczajna, młoda wilczyca, a to już moja ósma wataha, do której należę. Co stało się z poprzednimi? Można by rzec, że poszły z dymem… DOSŁOWNIE.
„Płomień lecący na pięknych skrzydłach zderzy się z mrokiem. Wywiąże się walka, w pradawnych ruinach, a ten, kto wygra, będzie rządzić światem na wieki.”