Padał deszcz, tak jak przy naszym pierwszym spotkaniu. Różowa parasolka ochroniła nas przed deszczem smutku, abyśmy mogli zapełnić nasze życia kolorami.
Kocham go całym sercem , kocham go tak bardzo , że ciągle słyszę jego głos , kocham go tak bardzo , że mimo wypadku dalej go odwiedzam i dbam o jego grób …