„— Jeśli mam wybierać między śmiercią, a byciem wilkołakiem — odezwała się trzęsącym głosem, na chwilę przykuwając ich uwagę — to wybieram siebie.”

„— Spotkamy się jeszcze? — spytał […] — Mam nadzieję — wyszeptała.”
,,I tak było praktycznie codziennie. Kilkugodzinne męczące treningi. Harry nie miał praktycznie w ogóle czasu dla siebie i choć nigdy nie dałby tego po sobie poznać, czułam, że ma już tego dość.”
,,Jestem. A może mnie nie ma? Jaka to różnica, skoro i tak nikt mnie nigdy nie zauważa?”
,,Jestem nim. Niewolnikiem własnego umysłu. Odkąd ON nauczył się mnie kontrolować, moje życie jest nie do zniesienia.”
„I have to tell you something, Adrien… But please, promise, that you’ll never strip away my secret. That’s very important for me.”
Hej! To moje pierwsze opowiadanie, więc na pewno jest do bani, ale nie zobaczę dopóki nie spróbuję ;) Oto opowieść o Lokim, Thorze i Lii. Będzie to krótki prolog i mały wstęp. (Na początek)
Po wydarzeniach The Avengers: Age of Ultron.Podążając za Wandą i Team Cap, gdy próbują dowiedzieć się, jak ponownie zjednoczyć swój zespół. Wanda próbuje się wpasować się do reszty,czy się jej to uda?
Kolejne, z pozoru normalne, wakacje w Baśnioborze. Do czasu, gdy pogoda zaczyna wariować, a główny dom nawiedzają nieumarli. Czy rodzeństwo zdoła rozwiązać tę zagadkę? I co ma z tym wspólnego Ronodin?
Świat The Amazing Spider-Man. Wręcz cudowny, filmowy odpowiednik komiksów jednak tylko do czasu gdy do historii nie wstępuję pewna nowa bohaterka. Jednak czy jest ona stąd?
Katerin, mugolaczka wychowująca się w domu dziecka, przez przypadek dowiaduje się o świecie czarodziei za sprawą dwóch żartownisiów. Co zrobią, gdy tajemnica magicznego świata wisi na włosku?!





















