Gdy wreszcie wyleczyłam się z cierpienia po stracie matki, on znowu przyszedł. Wszystko wróciło; tamten ból, cierpienie. Teraz pomoże mi tylko druga osoba.Tylko jak ją znaleźć?A może już ją znalazłam?
Nagle poczułem jak Łucja trąca mnie w ramie i pokazuje kiwnięciem głowy żebym się odwrócił wtedy zobaczyłem nie za nicką ani nie za wysoką blondynke. Była piękna.