Na Olimpie nigdy nie wszyscy się zgadzali. Tym razem wyjątek stanowiła Eulalia, która nie popierała pomysłu bogów polegającego na przytwierdzeniu Prometeusza do skały Kaukazy.
Pół roku temu rzucił mnie chłopak. Myślałam, że był osobą, której najbardziej ufałam. Jednak myliłam się. Teraz jestem inna. Twarda na chłopaków. Ja, Lauren Smith dziewczyna silna i odporna na ból.
Podczas Ceremonii Przydziału zostałam przydzielona do Slytherinu. Wtedy myślałam, że zrujnuje mi to życie. Teraz wiem, że to najlepsze co mogło mnie spotkać. Poznaj moją historię!
Wciel się w rolę gimnazjalistki, której życie nie należy do najprostszych.
Miałem nadzieję na zwykłą szkołę, przyjaciół. Wszystko się zmieniło, kiedy poznałem Xanthi.
Zwykła dziewczyna poznaje kogoś niezwykłego, a jej zwyczajne nowojorskie życie zmienia się na zawsze…
Od wieków anioły i diabły były wrogami. Wydawało by się, że nigdy się ze sobą nie pogodzą, aż do pewnego dnia…
Rebeka – 16 letnia, już prawie 17 letnia niegrzeczna dziewczyna. Christian – 19 letni „bad boy”. Co z tego wyniknie? Przekonaj się sama czytając to opowiadanie!
W moich myślach czai się ogień, zapewniający o tym, że nigdy nie będę wystarczająca, aby zajmować miejsce w Twoim sercu.
Na moich ramionach zacisnęły się pazury samej Śmierci. Powinienem był wiedzieć by nie patrzeć jej w oczy. Jej świetliste spojrzenie jest moją zgubą… Odkąd mnie opuściła, nic nie jest już takie samo.
– Bądź moja, Saya – wyszeptał zmysłowo wprost do mojego ucha. – Zostań moją drogą, małą zabaweczką.
Wciel się w bohaterów tej dramatycznej i jakże romantycznej historii.
Przeżyj niesamowitą przygodę w świecie Naruto!
Wojna nie toczy się zbyt długo, a już tyle rzeczy zostało brutalnie skonfiskowanych ze świata. Czy jedna osoba lub jeden przedmiot jest wstanie to zmienić i zapanować nad niebezpieczną falą władzy?
Porwał mnie, uwięził i torturował, ale i tak go kocham!
A teraz wyobraźcie sobie, że Loki jednak wygrał bitwę o Nowy Jork…
Zostałam wysłana do Beacon Hills, z ważnym zadaniem. Zadaniem, które dotyczy pewnego alfy o imieniu Scott, oraz jego bardzo wyjątkowej watahy…
– Od tamtego pożegnania z nim, nie usłyszałam od Ciebie, że jest dobrze. On Cię zniszczył i zabrał szczęście. – Nie. To on był moim szczęściem. – Powiedziałam czując słoną ciecz na swoich policzkach.












































































































































