To był przypadek. Znów na siebie wpadli. Tajemnica wyszła na jaw. Jednak nic się w nich nie zmieniło. Ona nadal najgorsza. On najlepszy.

„Jestem zazdrosna o każdą osobę, która ma cię w momencie kiedy ja tak bardzo ciebie potrzebuję.”
Chciałam czuć się bezpieczniej. Musiałam znaleźć potrzebne mi informacje.
Miałam ochotę zaprzeczyć. Chciałam to zrobić, bo czułam się jak przegrana. On znowu wygrał. Skoro niby tak dobrze mnie znał, to po co to wszystko?
Czuję jak robi mi się słabo, więc przystaję chwilę w miejscu i podpieram się o ścianę.
Będę Twą latarnią, sprawię, że wszystko będzie w porządku. Gdy zobaczę Twoje potwory, będę tu dzielnie stać.
– Wiem, że masz być przy mnie. – Chłopak kładzie swoje dłonie na moich ramionach i zaczyna je gładzić.
Twój pocałunek sprawia, że wierzę, że mnie teraz ocalisz. Wyglądam na szalenie zakochaną! Sprawiasz, że wyglądam na szalenie zakochaną.

















