,,Oskar siedział tam jeszcze długo. Nie płakał. Nie od razu. Po prostu patrzył w górę. Jak zawsze. — Niebieskie… — wyszeptał. I po raz pierwszy naprawdę chciał w nie uwierzyć.”
„Piwonie znowu zwiędły. Ich blado różowe płatki sterczały teraz poskręcane, a łodygi zszarzałe. Ana nie pamiętała kiedy je ostatnio podlewała. Może to dlatego kolejny raz umarły. […]”
Dzisiaj mianowanie na uczniów! Śnieżynka juź nie może się doczekać! Jednak już pierwszego dnia jako uczennica Śnieżna Łapa wpada na pieszczocha! Czy powinna powiedzieć klanu o nowym koledze?