
Tyle lat wyzwisk. Tyle litrów łez wylanych przez niego. Tyle ton smutku pomieszanego z bólem, nadanych jego imieniem. Tyle nienawiści leżącej w sercu. Czy to wszystko może zamienić się w miłość?
Czy jedna dziewczyna będzie w stanie okiełznać czterech chłopaków, w dodatku huncwotów?
Czy jedna dziewczyna będzie w stanie okiełznać czterech chłopaków, w dodatku huncwotów?
7 papierosów – jeden na każdy dzień tygodnia, w którym kochałam Cię miłością szczerą i prawdziwą.
[…] — Suka — krzyknął na cały korytarz. — Skąd wiedziałeś jak mam na drugie? — zapytałam z niewinnym uśmieszkiem po czym odeszłam zostawiając go w totalnym osłupieniu […]
Czy jedna dziewczyna będzie w stanie okiełznać czterech chłopaków, w dodatku huncwotów?
„Jak odchodziłeś patrzyłam na ciebie wzrokiem ukochanej osoby, tak jakbym już nigdy więcej miałabym cię nie zobaczyć”



















