Błądząc po lesie natrafiasz na opuszczony dom. Otwarte drzwi zachęcają do wejścia, jednak przejście całego domu nie jest już takie proste…

Po każdej porażce zapalane, nigdy nie odkładane, brzydkie i śmierdzące smutkiem papierosy.
Popełniłam tyle błędów, za co Cię przepraszam. Nie chciałam, żeby to tak się potoczyło, ale chęć zgrzeszenia była silniejsza. Dlatego błagam, mamo, wybacz mi moje grzechy.














