Drogi czarodzieju! Witaj na wyborach! Twoim zadaniem jest oddanie głosu na swojego kandydata! Kto zostanie prezydentem świata magii?

„- Do jutra, Łapo… – szepnął cicho i wyprostował się. Przeszedł kilka kroków, jednak po chwili zatrzymał się, jakby sobie o czymś przypominając. Odwrócił się i spojrzał przez ramię. – Kocham cię…”
Pamiętasz, kiedy się poznaliśmy? Na imprezie Twojego kuzyna. A pamiętasz, że połączył nas papieros? I od tamtej imprezy, od zapalenia tamtego papierosa jesteśmy nierozłączni.
,,Tchórz, Draco Malfoy” woła głos w mojej głowie, którego nie potrafię się pozbyć. Kolejna samotna łza spływa po moim policzku.
— Jesteście sobie tak bliscy jak ja i Gellert kilkadziesiąt lat temu… — westchnął staruszek, a chłopcy spojrzeli na siebie uśmiechając się.
— Pamiętasz mnie, Albusie? — po tych słowach do Dumbledore’a dotarło coś, co dusił w sobie od wielu lat.
❝Goni nas zgraja uzbrojonych baranów, a ty mówiesz mi, że nie masz planu? Dobra, nie ważne. Znając ten twój tępy mózg to wyobraziłeś sobie barana ze spluwą.❞
„If you kill me, it’s self-defence. If I kill you, then I call it vengeance. Spit in your eye, I will defy. You’ll be afraid when I call out your name.”
— Jesteście sobie tak bliscy jak ja i Gellert kilkadziesiąt lat temu… — westchnął staruszek, a chłopcy spojrzeli na siebie uśmiechając się.
-Chodzi o to że masz ją w sobie rozkochać, pochodzić z tydzień a potem zostawić. Taka regułka Huncwotów. Zdobądź, zalicz, zostaw.-Dokończył obojętnie zerkając na nieśmiała dziewczynę w rogu pokoju.
– Chodzi o to, że masz ją w sobie rozkochać, pochodzić z tydzień i zostawić. Taka regułka Huncwotów. Zdobądź, zalicz, zostaw – Dokończył obojętnie zerkając na nieśmiałą dziewczynę w rogu pokoju.
-Chodzi o to, że masz ją w sobie rozkochać, pochodzić z tydzień i zostawić. Taka regułka Huncwotów. Zdobądź, zalicz, zostaw – Dokończył obojętnie zerkając na nieśmiała dziewczynę w rogu pokoju.
Tom starał się zachowywać granice. Ale uwielbiał to. Całkowicie mu ulegała, przyjaźnili się, jednak wiedziała kiedy się wycofać. Właśnie do tego była mu potrzebna – Do ustalania granic.
„Ale gdy ja zajmowałem się szkoleniem młodych czarodziejów, Grindelwald organizował swoją armię…”























