Kiedy wszędzie odbywają się imprezy, a fajerwerków na niebie coraz więcej, Malfoy Manor wydawało się opustoszałe.
Kiedy wszędzie odbywają się imprezy, a fajerwerków na niebie coraz więcej, Malfoy Manor wydawało się opustoszałe.
,,Dwa… jeden… Wszyscy uczniowie utonęli w wielkim ryku i krzykach radości, a ja w tej właśnie chwili w pierwszej sekundzie nowego roku utonęłam w najdłuższym pocałunku, jaki kiedykolwiek przeżyłam”
❝— Szczęśliwego Nowego Roku, Harry — powiedziała Luna, nie odrywając wzroku od fajerwerków. — Szczęśliwego, Luna — odpowiedział Harry, wpatrując się w niebo.❞
O północy – mówią, że to właśnie o tej godzinie spełniają się wszystkie marzenia…
Przestań pieprzyć o tym, że w Nowym Roku będziesz lepszym człowiekiem i bądź nim już teraz.
Może ten śnieg był dla nich znakiem? Znakiem, że wszechświat przygotował dla nich coś innego, lepszego niż oni sami sobie zaplanowali.
Brakowało mi Ciebie, mówiło moje serce, powtarzała dusza, krzyczało ciało. — Wszystko było idealnie — odparłam z wymuszonym uśmiechem, choć pod powiekami skrzyły się dwie łzy.
Zacisnąłem mocno pięści i starałem się nie wypuścić z oczu ani jednej łzy. Płacz to oznaka słabości, a ja nie jestem słaby, nie teraz gdy on na mnie patrzy.
Wydoroślał i stał się jeszcze przystojniejszy. Jego ramiona były teraz bardziej rozbudowane i męskie. Nie przypominał już tamtego, którego zapamiętałam…