– Pozwól mi być twoim bohaterem, a gwarantuje ci że się zmienię. – A co jeśli ja nie chcę zmian?

– Pozwól mi być twoim bohaterem, a gwarantuje ci że się zmienię. – A co jeśli ja nie chcę zmian?
Jestem zły w miłości i wiesz, że skłamałbym, gdybym powiedział, że jesteś tą, która mogłaby mnie naprawić.
I skoro wiesz już, jak rozbita jestem, co stoi nam na przeszkodzie, byśmy zapomnieli o cieniu otoczenia?
Po prostu pozwól mi cię kochać tak jak nie pozwoliłaś nikomu. Pozwól być mi twoim księciem, odganiać twoje smutki. Nie myśl że pomoc jest zła – pozwól mi dać ci ją.
Pętla się zaciska, rana się pogłębia. Piekielne łzy spływają po naszych policzkach. Trzymamy pistolety przy swoich głowach, a nasze palce są na spustach. Czemu nie strzelasz? To rosyjska ruletka.
Pętla się zaciska, rana się pogłębia. Piekielne łzy spływają po naszych policzkach. Trzymamy pistolety przy swoich głowach, a nasze palce są na spustach. Czemu nie strzelasz? To rosyjska ruletka.
A teraz, kochanie, zapłacisz za swoją naiwność, która dzielnie dotrzymywała Ci kroku.
Derek mnie okłamał. Ugryzienie nie było darem, lecz przekleństwem. Zawsze chciałam wiedzieć co by się stało… Co by się stało, gdybyśmy tamtej nocy nie poszli szukać ciała.
Pętla się zaciska, rana się pogłębia. Piekielne łzy spływają po naszych policzkach. Trzymamy pistolety przy swoich głowach, a nasze palce są na spustach. Czemu nie strzelasz? To rosyjska ruletka.
Mam na imię Crissy Reaken, ta której przeszłość nie jest zbyt przyjemna dla teraźniejszości. Mam na imię Crissy Reaken, ta która nie ma nikogo. Bo mam na imię Crissy.
Choć raz nie bądź wszystkiemu winna. Choć raz pozwól mi bym powiedział ci ze wszystko będzie dobrze… a ty nie zaczniesz płakać. Choć raz. Proszę cie.
Pętla się zaciska, rana się pogłębia. Piekielne łzy spływają po naszych policzkach. Trzymamy pistolety przy swoich głowach, a nasze palce są na spustach. Czemu nie strzelasz? To rosyjska ruletka.
Pętla się zaciska, rana się pogłębia. Piekielne łzy spływają po naszych policzkach. Trzymamy pistolety przy swoich głowach, a nasze palce są na spustach. Czemu nie strzelasz? To rosyjska ruletka.
Pętla się zaciska, rana się pogłębia. Piekielne łzy spływają po naszych policzkach. Trzymamy pistolety przy swoich głowach, a nasze palce są na spustach. Czemu nie strzelasz? To rosyjska ruletka.
Pętla się zaciska, rana się pogłębia. Piekielne łzy spływają po naszych policzkach. Trzymamy pistolety przy swoich głowach, a nasze palce są na spustach. Czemu nie strzelasz? To rosyjska ruletka.
Pętla się zaciska, rana się pogłębia. Piekielne łzy spływają po naszych policzkach. Trzymamy pistolety przy swoich głowach, a nasze palce są na spustach. Czemu nie strzelasz? To rosyjska ruletka.
Pętla się zaciska, rana się pogłębia. Piekielne łzy spływają po naszych policzkach. Trzymamy pistolety przy swoich głowach, a nasze palce są na spustach. Czemu nie strzelasz? To rosyjska ruletka.
– Masz pięć sekund na ucieczkę – powtarza, nie zmieniając swojego wyrazu twarzy.
Ktoś wtrąca się w relacje Manu i Emmy. Ale czy napewno Justinowi chodzi tylko o Em? Czy może o zemstę na Manu?




































