❝Nie mógł oderwać od niej oczu, a jej obecność sprawiała, że serce waliło mu jak oszalałe.❞

Jeśli byłam szczęśliwa, gdy na niego patrzyłam, szczęście to zbyt słabe słowo, by opisać moje uczucia w tamtej chwili.
Dostrzegłam barwy odbijającego się od wody słońca, błysk mchu na granicy lasu, ruch jego rzęs i odcienie zieleni oczu. Było tak, jak zawsze się przy nim czułam, tylko pięć razy bardziej.
Zauważył mnie, więc przyspieszyłam. Pierwszy raz wyglądał na zmęczonego, nie śmiał się. Zesztywniałam mimo ulgi, którą poczułam na jego widok. Nie wiem nawet, kiedy znalazłam się w jego ramionach.
Odsunęłam się od niego delikatnie, choć wcale tego nie miałam na to ochoty. Zdążyłam wyryć sobie w pamięci jego zapach, który jak zawsze kojarzył mi się ze szczęściem, wiosną i gumą balonową.
Blondyn roześmiał się, po czym przysunął bliżej. Poczułam na skórze jego oddech oraz lustrujące spojrzenie oczu, które wciąż robiły na mnie wrażenie. Nie puściłam jego ręki.
Co powiesz na to, iż w szkolnym życiu Huncwotów był ktoś jeszcze? Ktoś o kim nikt nie wiedział? Ale czemu nie wiedział? Tego dowiesz się w tym opowiadaniu! Bo tym razem to ” Prawdziwa Historia „
Stanęłam jak wryta. Po raz pierwszy doświadczyłam takiego uczucia, że nie wiedziałam nawet, co myśleć.
❝Nie mógł oderwać od niej oczu, a jej obecność sprawiała, że serce waliło mu jak oszalałe.❞
Co powiesz na to, iż w szkolnym życiu Huncwotów był ktoś jeszcze? Ktoś o kim nikt nie wiedział? Ale czemu nie wiedział? Tego dowiesz się w tym opowiadaniu! Bo tym razem to jest ” Prawdziwa Historia „
W końcu na mnie spojrzał, tymi swoimi fantastycznymi, zielonymi oczami. Choć sam wydawał się odrętwiały, jego oczy mówiły same za siebie. Albo to rozum płatał mi figle. Zaraz, czy on się uśmiechnął?
– Bo cię kocham, idiotko! – wyrzuca to z siebie. – Kocham cię, Hope […] Nadal wierzysz, że bez ciebie będzie mi lepiej? Jeśli skoczysz to tak, jakbyś mnie zabiła.
Uniosłam wzrok, gdy ręka chłopaka siedzącego przede mną powędrowała na oparcie jego krzesła. Przez chwilę obserwowałam, co ma zamiar zrobić, gdy nagle na moim zeszycie wylądowała mała karteczka…
6 rok nauki w Hogwarcie będzie początkiem okresu, kiedy w Twoim życiu zajdą drastyczne zmiany. Dotychczas znienawidzony ślizgon zacznie wykazywać zainteresowanie Tobą i to ze wzajemnością.















